Gościłam u siebie LL Nadziewaną Czekoladę. Oceny nie wystawiam, bo nie moglam porzadnie ponosić - awaria organizmu i niestety brak spacerówA nie ma to jak porządny spacer. Nosilam w domu. Zdjęcie kiepskie - przy sztucznym świetle nie oddaje uroku chusty.
1. Urzekło mnie zestawienie kolorów, bo one nie moje w sumie i nie przepadam za pasiakami, ale po wyjęciu z opakowania bardzo mi się spodobała. Ale dobór koloru i rozmiaru to już rzecz indywidualna
2. Porządnie obszyta, przynajmniej żadnych sterczących nitek i innych niedoróbek (jak to czasem u didka bywa) nie zauważyłam.
3. Trochę ciężko mi się dociągało - nie wiem na ile to wynika z mojego niedoświadczenia a ile z właściwości chusty. Nie wydawała mi się sztywna - IMO nawet zaskakująco miękka.
4. na spacerze chciałam ocenic nośność, ale niestety nie mogłampo domu nosiłam dość krótko, ale jak na moje 10 kg slodkiego ciężaru nic mi nie opadalo i bylo wygodnie - jak na trudności techniczne (bolące plecy, ramię i zatkany kanalik
)
5. Bardzo porządna chusta za dobrą cenę
Bardzo dziękuję za możliwość testowania
edit: zapomniałam napisać, że bardzo mi się podoba instrukcja - czytelna, w pdf, nie udało mi się przy jej pomocy zamotac nowego wiązania, ale to z powodu moich problemów technicznych![]()




)
Odpowiedz z cytatem

Elficzka Em - 15.03.2009r i Elfik Ad - 21.05.2012r

. Ale za to dużym jej plusem jest niośność, trzyma dziecia znakomicie, nie czuć ciężaru i po długim spacerze nic nie opada
.


