Zobacz wyniki ankiety: Jak oceniasz chustę tkaną Lenny Lamb
- Głosujących
- 106. Nie możesz głosować w tej sondzie
-
Chustofanka
Jestem świeżo po testowaniu chusty LL - dziękuję za możliwość testowania. Dane bazowe:
a) stopień zaawansowania motaczki - średni na jeża samouk z pomocą lokalnego KK (dzięki
)
b) wkład do noszenia - ok 9,5kg niesiadającej 7- miesięczniaczki
Pierwsze wrażenie - to chusta sprana - może takie kolory miały być - chyba leśna niezapominajka, szorstka, grubość średnia.
Motałam:
1 - kangur - dobrze się wiązało, dobrze trzymało i wygodnie nosiło
2 - 2x - dobrze się wiązało, po ok pół godz chusta wpijała się w boczki - może staranniej ułożona na owych nie robiłaby tego, ale moja grubsza neobulle mi tak nie robi
3 - kangur na biodrze - bardzo wygodnie się zawiązał i stabilnie trzymał
4 - plecak prosty - najlepszy jaki mi do tamtego czasu wyszedł, zawiązał się fajnie i stabilnie
już... więcej nie potrafię, kieszonki nie próbowałam, bo od ok 8,5kg była bolesna i ją porzuciłam
Podsumowując:
plusy dodatnie:
+ dla początkującej motaczki jak najbardziej godna polecenia,
+ łatwa w obsłudze
+ szorstkość - sprawia że dobrze się trzyma ubrania i siebie, np nie zsuwają się motylki od kangura, wiązania wychodzą stabilne i w moim odczuciu nie utrudnia wiązania
można poprawic:
- oznaczenie krawędzi słabo widoczne - wymaga skupienia uwagi żeby się zorientować - dla początkujących, za których też się uważam przydałyby się wyraźniejsze
- kolory akurat chusty testowej mdłe, ale uważam, że pasy mogłyby być takie sprytniejsze tzn jak np. w ance, uli, czy julce neobulle, którą sobie m.in. za to bardzo chwalę - bardzo to pomaga w zorientowaniu się jaki kawałek chusty gdzie ma być i za co ciągnąć żeby dociągnąć.
finito, merci i shalom
Ostatnio edytowane przez Itula ; 03-11-2012 o 12:53
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum