Zobacz wyniki ankiety: Jak oceniasz chustę tkaną Lenny Lamb
- Głosujących
- 106. Nie możesz głosować w tej sondzie
-
Chustomanka
Posiadam LL zieloną herbatę i jestem z niej bardzo zadowolona. Prawdą jest, iż nie mam zbytniego porównania z innymi, nie jestem też znawcą chust wszelakich, ale LL u nas się sprawuje. Łamanie zajęło nam trochę czasu ale teraz nie mogę nic zarzucić tej chuście.
-
Chustonoszka
-
Chusteryczka
-
Chustomanka
Napiszę jako pierwsza swoje wrażenia z testów nowej bawełny LL.
Trochę pomiarów
Chusta w rozmiarze L, szerokość 67 cm, długość 505 cm po jednym boku, skosy dość duże - 45 cm. Waga 895 g, czyli gramatura 265 g/m2 - imponująca!
Mimo wagi chusta, co zaskakuje, nie jest gruba, węzeł wychodzi bardzo zgrabny, ładnie układa się na ramionach i nie wrzyna się.
Noszę syna przeważnie na plecach, więc wiązałam plecak prosty i plecak z koszulką i w obydwu wiązaniach chusta pracuje bardzo dobrze. REWELACYJNIE się dociąga - to był chyba najszybciej zawiązany plecak w moim życiu, i ku mojemu zaskoczeniu po półgodzinnym sprzątaniu z małym w plecaku nic się nie poluzowało i nie wymagało poprawienia. Synek waży już prawie 12 kg i w plecaku prostym było komfortowo (wagę trochę czułam, ale raczej przyjemnie), w plecaku z koszulką świetnie. Chusta ładnie trzyma, nie sprężynuje. Nie gniecie się - po noszeniu łatwo ją rozprostować rękami przy składaniu.
Czy zauważyłam jakieś minusy? Nie wiem, czy to jest wada ale zdziwiło mnie, że chusta trochę naddaje się na szerokość, po noszeniu w plecaku w miejscu, gdzie była pupa dziecka, chusta się "wypchała", ale nie miałam wrażenia, że dziecko osiada, zauważyłam to dopiero po składaniu chusty.
Podsumowując: moja ocena to 5, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tą chustą. Może być jedyną - dobra dla maluszka i dla starszaka. Ogromny plus za dociągalność - polecam do nauki plecaków 
Gdyby były bawełenki w kolorach bambusowej Salsy lub Tikangi, to kupiłabym sobie taka chustę.
Ostatnio edytowane przez anasta ; 12-01-2012 o 18:32
-
Chustomanka
Nie mam wielkiego doświadczenia z chustami ale spróbuję opisać wrażenia z testowania chusty. Znam tylko starego pasiaka Nati oraz bawełniane starsze indio, a LL była trzecią chustą jaką miałam przyjemność motać. Piszę w imieniu męża i swoim, mąż jest głównym "motaczem". Chusta bardzo fajna, dobrze się dociąga i dobrze trzyma nie luzując-mamy maluszka 5kg więc się nie musiała mierzyć z dużym ciężarem. Chusta mięciutka, a zarazem mięsista, myślę, że nada się także dla starszego dziecka. Kolor typowo męski-mojemu mężowi bardzo przypadł do gustu. Długość dla nas zdecydowanie zbyt duża, ale jesteśmy mali i szczupli. Żałuję, że nie kupiłam LL zamiast starej Nati, bo LL wydaje mi się uniwersalna, a Nati nie sprawdza mi się przy maluszku.
-
Chustofanka
Chusta jakiś czas temu nas opuściła. I trochę smutno, bo można by jeszcze trochę poćwiczyć.
Jest cienka i miękka (od razu po praniu, co mnie zaskoczyło, bo zwykle pierwsze motanie po praniu jest cięższe). Dobrze się dociąga, nie trzeba się przy tym tak strasznie męczyć. Mój maluszek (11kg) dobrze mi się nosił. Mąż obawiał się jak coś tak delikatnego uniesie młodego, ale jak zamotał powiedział, że spoko, ale na prawdziwe testy to trzeba długi spacer najlepiej po górach. Jak obserwowałam jak motałto wydaje mi, się, że szło mu szybciej.
Myślę, że godna polecenia na początek.
Kolor dla nas taki zwykły. Gdyby były jakieś niepasiaki to bym się mocna musiała zastanawiać.
-
Chusteryczka
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum