-
Chustomanka
nie upieram sie, dzis nosilam nie naciagajac kapturka, nie chce robic czegos zle. Ale jak nie zrobilam kapturka to wlasnie nie obracal glowy, glowa tez mu nie odpada ode mnie jak sie pochylam. Wiec chyba dociagam. Moze uda mi sie jakies zdjecie wrzucic. Jak naciagalam kapturek to faktycznie wokol karku robilo sie luzniej, ale glowa nadal nie odpadala, mogl jednak obracac ja z prawej na lewa. troche sie obawialam tego luzu wokol karku, ale widzialam ze jednak glowka sie nie kiwa. Ten kapturek robilam nie z nadmiaru materialu, ale zeby nie brac czapki, bo Jeremi jej nie lubi. Pogladalam zdjecia innych pan, uswiadomilam sobie ze nikt tak nie naciaga tego poziomego pasa. I dlatego nie wiem czy to szkodliwe czy nie. Na razie przestalam tak robic, skoro mowicie zeby tak nie nosic, ale zastanawiam sie nadal 
ps.przepraszam za brak polskich znakow, ale moj komp takowych nie posiada.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum