Ja tam jestem uzależniona, od chustonoszenia najbardziej. Teraz głownie śmigamy w MT Doux-Doux zaczynamy tak o 6 rano, potem jestem w pracy i jak wróce cyc i na plecy . I kocham nosić, i nosiłam Franka ze 3 -4 godz w zoo w ndz. I chce go nosić jak najdłużej i poza tym kocham piękne szmaty i Doux-Doux. I to jest dodatkowa przyjemność , ich kupowania, sprzedawanie, wymiana itd.






Odpowiedz z cytatem


2 + 7 (2005-2018)
