Kasiu, smaka narobiłaś mi.
A frędzle...nie moja bajka. Wyglądają jakby były przyszyte-kiedyś coś podobego widziałam w pasmanterii nawinięte na rolkę i sprzedawane na metry.
Kasiu, smaka narobiłaś mi.
A frędzle...nie moja bajka. Wyglądają jakby były przyszyte-kiedyś coś podobego widziałam w pasmanterii nawinięte na rolkę i sprzedawane na metry.