Witaj marzycielko![]()
Witaj marzycielko![]()
Aga, mama dwóch skarbówW (maj 2008) i
H (luty 2010)
Witajcie! PS. Ja kiedyś miałam ksywkę Alberciksese
Zuzu (styczeń 2010), Kalina (wrzesień 2012)
Doradca Akademii Noszenia Dzieci, Instruktor masażu Shantala. Bliskość na starcie - ja w sieci![]()
W Poznaniu też nosimy
Za herbatkę laktacyjną dziękuję, bo i bez tego mam rzekę mleka, chociaż Alberto na 10 centylu (chyba taka jego uroda).
Nie wyszło, bo się nie zakochali! To było jednorazowe zauroczenie. I chyba brakło im cierpliwości. Może się z tą koleżanką spotkam w najbliższym czasie i być może spróbujemy z moją, porządnie złamaną chustą. Oni próbowali z nówką i po jednorazowym praniu - była jakaś twarda i śliska. Pewnie i to wpłynęło na zniechęcenie.
Cześć MarzycielkoSpełniaj swoje marzenia i zarażaj chustami kolejne mamy. Przy takim nastawieniu wierzę, że zaludnisz chustomamami cały Piotrków
![]()
hej hej!
to niesamowite, ze Twoja teściowa była chustomamą!
Zosia 25.02.2010
Tosia 25.01.2013
WItamy cieplutko![]()
K mama Kulki i Kropki
„Gdy dziecku dajesz książkę, zbroisz jego serce, a duszy jak ptakowi światłe przynosisz skrzydła”.