chest belt to element wiązania w plecaczkach.
przy bwcc (plecak z krzyżem na plecach) możesz pasy przechodzące na początku wiązania pod pachami zawiązać na prosty supeł z przodu, mocno dociągnąć, włożyć jedną połę między kolana i zająć się przekładaniem drugiej na plecy. to ułatwia stabilne wiązanie - nic się nie rozłazi w trakcie motania. dodatkowo chest belt przejmuje część obciążeń.

próbowałam ostatnio tak wiązać i żeby to zadziałało, trzeba naprawdę mocno przytrzymać ten supeł. jak się puści choć trochę to potem plecak nie trzyma jak powinien. mi niestety opadł, a lubię jak dzieć jest naprawdę wysoko. przy plecaku bwcc bez chestbelta można sobie na koniec pomóc w napięciu pasów wykończeniem tybetańskim.