Alia, śliczne masz dziecko

Mnie się ten wzorek akurat podoba

I rozumiem, że sytuacje są różne i dla wielu osób każdy grosz się liczy. Fajnie, że nosisz, fajnie, że mimo że chusta, jak piszesz, nie dorasta do chust markowych, to daje się użytkować. A pomysł z przeróbką na mei-tai wydaje mi się niezły.