kolory całkiem ładne, ale jednostronny nadruk do mnie nie przemawia.. chusta to niekoniecznie, ale taka tapeta na dużej powierzchni fajnie by wyglądała
zastanawiam się, po co powstał ten wątek o zaczepnym tytule
kolory całkiem ładne, ale jednostronny nadruk do mnie nie przemawia.. chusta to niekoniecznie, ale taka tapeta na dużej powierzchni fajnie by wyglądała
zastanawiam się, po co powstał ten wątek o zaczepnym tytule
G- X 2009 E- VI 2003 M- XII 1998
NaturalnaMama.pl - ot, zwykły sklep.
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi, Instruktor Shantala: PogotowieChustowe.pl
konsultacje także poprzez SKYPE
Jak już powtarzałam nie jestem jakimś marketingowcem,zna mnie leunia i dominika,bo miałam z nimi kontakt na żywo,myślcie sobie co chcecie. Temat powstał,aby wam pokazać,że nie koniecznie warto być uprzedzonym do czegoś,czego się nie miało nawet w rękach,Jak widać po minie mojego dziecka-nie robi mu różnicy czy to WOMAR,Nati czy coś innego. I moze to jest tapicerka,ale mój dzieć jest uśmiechnięty,a to najważniejsze
ale jak już IzaBK zauważyła,tytuł jest dość zaczepny..mogłaś ująć to w inny sposób..
a nosić sobie możesz w czym Ci się żywnie podoba,nikt Cię z forum nie znajdzie i nie przełoży przez kolano,bo nosisz w czymś co ma na forum (z tego co widzę) złą opinię.
Pozatym piszesz,że "Temat powstał,aby wam pokazać,że nie koniecznie warto być uprzedzonym do czegoś,czego się nie miało nawet w rękach" i sądzisz,że po tym wątku dziewczyny które noszą od dłuższego czasu w naprawdę dobrych markowych chustach przejdą na tego Womara czy jak mu tam.
Zejdź na ziemię.
Kompletnie nie rozumiem co chcesz osiągnąć..
tytuł bardzo zaczepny i tylko dlatego tu weszłam...
Nie mi oceniać w czym kto nosi: jedni w markowych chustach a inni w pentelkach, azimi, samoróbkach itp. Womar kojarzy mi się z nieszanowaniem swoich Klientów i dlatego zawsze jeśli wymawiam nazwę tej firmy to w znaczeniu: W tym NIE nosimy... Za ideologię ich nie popieram a nie za chustę i tak już zostanie na wieki wieków...
Jeśli ktoś sprawdzi noszenie w prawdziwej chuście robionej z sercem od początku do końca dla dobra i zdrowia dzieci a nie dla 'wejścia w jeszcze jedną grupę nabywców' - to noszenie ma inny wymiar.
MT da się uszyć z różnych rodzajów materiału więc i ten pewnie się nada![]()
ano, "odezwy" się jakoś zawsze źle kojarzyły i w złym kierunku dyskusja rozwijała, najlepiej zmienić tytuł żeby wątek był stricte recenzją (tyle że nie bardzo teraz pasuje bo w dziale recenzji OT mówimy nie)
także może przestańmy się doszukiwać w swoich wypowiedziach drugiego i trzeciego dna a skupmy na sednie sprawy czyli recenzji chusty - a ta (pomijając już firmę) IMO jest kiepska (chusta-nie recenzja!) jak sama Alia przyznaje - same "ale..." więc raczej nie zagrozi chuściarskiemu rynkowi specjalnie - zwłaszcza, że np te węgierskie chustki fajnie się zapowiadają
![]()
A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci
chustomama.pl
Alia, śliczne masz dziecko
Mnie się ten wzorek akurat podobaI rozumiem, że sytuacje są różne i dla wielu osób każdy grosz się liczy. Fajnie, że nosisz, fajnie, że mimo że chusta, jak piszesz, nie dorasta do chust markowych, to daje się użytkować. A pomysł z przeróbką na mei-tai wydaje mi się niezły.
Czytam ten wątek i normalnie najpierwa później
A to, przepraszam bardzo, jakaś kolejna krucjata tutaj jest?
Jedyna Słuszna Droga, Jasna Strona Mocy i takie tam huh?
Zamiast się cieszyć z dziewczyną, że nosi, że NAWET w znienawidzonym Womarze da się zamotać i da się dziecko nieść - to tu same zniesmaczone wypowiedzi...
Ja rozumiem, że marketing firmy Womar należy do tych najobrzydliwszych, że wiele osób, kupując u nich jakikolwiek produkt, czuje się źle wspierając ich swoim zakupem - ale bez przesady, bo niektóre z wypowiedzi (NIEKTÓRE, podkreślam) trącą wręcz wyprawą krzyżową.
Ciekawa jestem, ile takie osoby mają w domu przedmiotów, wykonanych małymi chińskimi rączkami - i czy przeciw sobie samym też urządzają krucjaty
Może to i nie na temat, ale IMO adekwatne.
Co do tytułu wątku - zaczepny?Może i się tak wydawać, ale jestem pewna, że autorka nie wystąpiła tu w roli trolla, który przyszedł tylko nakręcać nieprzyjemną atmosferę i podburzać lud
Wam samym nigdy się nie zdarzyło użyć niefortunnego sformułowania?
Dziewczyny, ja Was proszę, jeśli krytykujecie - to krytykujcie PRODUKT/FIRMĘ, a nie osobę, która o nim pisze choć odrobinę pozytywnie.
Bo po takich wątkach naprawdę się nie dziwię, gdy docierają do mnie opinie o naszym forum, że tu same szurnięte fanatyczki![]()
Już ze mnie zejdź-nie będę się powtarzać,że nie mam zamiaru nikogo nawracać na womarowska drogę,bo sama nie za zakupiłam owej chusty,więc nie jest to mój wybór,którego bedę bronić rękami i noga.Chciałam wam pokazać,że noszę ,że się da,nie jest to ósmy cud świata,ale na początek jak najbardziej.Nie zgłębiałam się jak już powiedziałam w wasz stosunek do owej szatańskiej waszym zdaniem firmy,w przeciwnym razie pewnie w ogóle bym nie zaczęła
Meta -dzięki! Rozsądek to podstawaZgadzam się z Tobą w 100 %!
I bardzo sie cieszę że Adaś lubi być noszony. I że mu dobrze. I że nie marudzi co do metek na chustach, hihihihi
A ja myslałam że tytuł i treść pod nim jest jasna, ale widać wystarczy zobaczyć nazwę WOMAR co by się zacietrzewić i przestać czytać ze zrozumieniem
łooo matko.....i sądzisz,że po tym wątku dziewczyny które noszą od dłuższego czasu w naprawdę dobrych markowych chustach przejdą na tego Womara czy jak mu tam.
Zejdź na ziemię.
Ostatnio edytowane przez Luthienna ; 26-09-2010 o 20:16 Powód: lit