ale to fajnie, ze ktoś "od nas" tę chuste ma i ja przetestował. Bo można odrzucić na bok uprzedzenia do producenta i skupic się na samym produkcie. A jak do tej pory to wszyscy tylko narzekaliśmy na chusty womara (z powodów, które opisała klusiecka), ale nie było nikogo kto by faktycznie mógł o nich coś konkretnego powiedzieć.