fakt. miałam okazję motać kilka dziewczyn w samoróbkach - one serio chciały nosić swoje dzieci, ale zbyt dużo o chustach nie wiedziały. kupiły na allegro bawełnę opisaną jako chusta tkana i zakłopotane tłumaczyły mi, że ten, kto im te samoróbki sprzedał, zapewniał, że to skośnokrzyżowo tkana chusta. jak dotknęły storcza i girasola, powiedziały, że już rozumieją, czemu tych swoich chust nie mogą dobrze zawiązać.






Odpowiedz z cytatem