April, nadal uważam że znacznie mniej bezpieczne jest wożenie dziecka w foteliku rowerowym I tu mi znacznie mocniej wyobraźnia działa..... bo jak rower wywali się z dzieckiem to dziecko wali całą siłą w ziemię, powtarzam do znudzenia nikt w czasie wypadku nie utrzyma roweru. A jeśli wywraca sie osoba dorosła to ZAWSZE asekuruje upadek ręką, więc narażona jest tylko noga dziecka....mniejsze zło...

Co do rolek, to jeśli pies rzuci się na ciebie bez nich wyłożysz się tak samo malowniczo, więc proponuję rezygnację z chust na rzecz wózka