na stronie producenta piszą ze ze wzglezdu na duży popyt dostarczają manduki w pierwszej kolejności do swoich stałych sprzedawców, tu ich lista: http://www.wickelkinder.de/fachhaendler.htm wiekszość z nich ma swoje sklepy więc jest duża szansa ze ktoś z niemiec kupi ci manduce.
bo zamawiając przez neta z Polski to termin jest na wrzesien - na kawałku szmaty byl o tym wątek



Odpowiedz z cytatem