czy za naszą zachodnią granicą Manduca leży w sklepie i czeka na mnie?
Czy też przez net?
a jak to wygląda cenowo?
ktoś z Niemiec chce mi zrobić prezent i tak sobie właśnie myślę, czy by sobie nosidła moich marzeń nie zażyczyć...
czy za naszą zachodnią granicą Manduca leży w sklepie i czeka na mnie?
Czy też przez net?
a jak to wygląda cenowo?
ktoś z Niemiec chce mi zrobić prezent i tak sobie właśnie myślę, czy by sobie nosidła moich marzeń nie zażyczyć...
Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®, niepraktykujący ale z sentymentem.
Matka Mateusza (wrzesień 2005) i Małgośki (styczeń 2008), była chustonoszka, ale trzymająca jeszcze szmaty w szafie.
No chustopróchno po prostu.