czy znacie osobiście jakieś osoby,które trafiły na forum i...
nie zostały?
ja osobiście znam dwie.to moje dwie bliskie koleżanki,które urodziły dzieci niedługo po mnie.
naoglądały jak noszę B. w chuście i tak im się spodobało,że postanowiły też spróbować.
oczywiście namówiłam je na zalogowanie się tu.
i w sumie obie się zalogowały,wystawiły ogłoszenie o kupnie chusty,kupiły i na tym koniec.
sama pomagałam im w początkach chustowania,jedna nosiła synka b.sporadycznie,druga właściwie tylko po domu,no ale chociaż trochę
i jakieś to mi się dziwne wydaje,jak można tu wejść i się nie zakochaćw mnogości tematów o chustach,dzieciach,karmieniu i przysłowiowej "dupie maryni".
to chyba jedyne miejsce w sieci,gdzie tyle tematów bliskich kazdej chustomamie, jest w jednym miejscu.




Odpowiedz z cytatem















