Pokaż wyniki od 1 do 16 z 16

Wątek: MT Pentelka

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar dankin-82
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Lubin
    Posty
    4,582

    Domyślnie

    właśnie byłam ciekawa tej regulacji i faktu czy dziecko da się wyżej podciągnąc

    i jeszcze te klamry mnie ciut zaniepokoiły, raczej nie powinno nic się luzowac
    K mama Kulki i Kropki

    „Gdy dziecku dajesz książkę, zbroisz jego serce, a duszy jak ptakowi światłe przynosisz skrzydła”.

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Wika
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    1,694

    Domyślnie

    i ja potwierdzam z tymi pasami, za mała regulacja, trzeba krzyżować z przodu

    Hania (02.10.2008)
    Marta(03.12.2009)
    Ludwik (16 10.2013)


  3. #3
    Chustomanka Awatar Atorianna
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    563

    Domyślnie

    podnosze temat.

    cena ich MT nadal kuszaca

    czy ostatnio ktoras z Was kupowala/ uzywala MT od Pentelki? moze wprowadzili jakies zmiany? ktos cos? czy jednak warto troche wiecej wydac i kupic od mam szyjacych czy od innej firmy?

  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Leszno Rawicz
    Posty
    2,046

    Domyślnie

    Jakis czas temu przegladalam oferty na Tablicy. Zauwazylam ogloszenie "MT Pentelka" w naprawde niskiej cenie, wiec szybciutko umowilam sie ze sprzedajacym na wysylke, zeby mi nikt okazji sprzed nosa nie sprzatnal Wieczorem sobie siadlam do kompa poszukac opinii o tymze nosidle i dopiero wtedy dowiedzialam sie, ze nie jest to prawdziwe MT, tylko wersja z klamrami...
    Ale nosidlo juz bylo w drodze, wiec trudno

    Wykonane jest wedlug mnie dobrze. Nie ogladalam na zywo innych nosidel, ale to wydaje sie byc ok. Pasy sie nie wpijaja.
    Nie wiem dokladnie, co jest nie tak z tym nosidlem, ze jest mi niewygodnie. Synek wazy 9 kg, przez jakies pol godziny jest dobrze, potem boli mnie dol brzucha. Moze to "wina" przebytego pol roku wczesniej cc?
    W kazdym razie dolny pas musze podwinac. Ostatnio sprobowalam wrzucic Mlodego na plecy i pas biodrowy rowniez musialam miec podwiniety, pasy naramienne skrzyzowane z przodu, a dziec i tak wisial. Co nie znaczy ze Mu sie nie podobalo!

    EDIT: Dzis bylam na spacerze z tymze nosidlem. Po jakichs 100metrach zauwazylam, ze dziec stopniowo sie obniza i zaczyna wisiec-klamry nie trzymaja paskow niestety... Troche to uciazliwe, bo nie daje rady diaciagnac pasow z dzieckiem w nosidle. IMO lepiej by bylo, gdyby bylo to zwykle, wiazane MT
    Ostatnio edytowane przez amefa ; 07-04-2013 o 21:44

  5. #5
    Chustonówka
    Dołączył
    Oct 2012
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    19

    Domyślnie

    Poszukiwalam nosidla dla synka, ale nie chcialam wydawac duzej kasy tym bardziej ze on jest z tych zywych ktorzy nie usiedza spokojnie w miejscu i obawialam sie ze moze sie nie sprawdzic. Pojechalam do pentelki przymierzyc jej nosidlo. Pierwsze wrazenie calkiem dobre, dzieciak zadowolony wiec kupilam. Problem w tym ze w sklepie przymierzalam je na kurtke. Jak wrocilam do domu i chcialam wyprobowac nosidelko w cienkich ciuchach okazalo sie ze przy moich 52kg i szczuplej budowie pasy sa zdecydowanie za luzne i synek mi wisial. Bylo niewygodnie i jemu i mnie. Wiec dzisiaj spakowalam nosidlo i oddalam do sklepu. Na szczescie w ciagu 10 dni mozna oddac. Niby pani w sklepie stwierdzila ze moga wprowadzic poprawki za darmo, skrocic pasy i co sie tam chce, ale jakos mnie to nie przekonalo. Pojechalam do sklepu chustowego i wypozyczylam sobie Tule do testow. Powiem jedno - komfort noszenia bez porownania lepszy. Wszystko mozna dociagnac, dopasowac idealnie, nic nie wisi. Jednak w tym wypadku drozsza cena oznacza po prostu jakosc. Klamry Pentelki rzeczywiscie plecakowe, bez zabezpieczen i nie mozna ich regulowac na sobie. Jesli ktos potrzebuje taniego nosidla na krotkie wypady do osiedlowego sklepu to sie nada, pod warunkiem ze nie bedzie to tak szczupla osoba jak ja. W przeciwnym razie niestety nie polecam.

  6. #6
    Chusteryczka
    Dołączył
    Nov 2012
    Miejscowość
    Leszno Rawicz
    Posty
    2,046

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marcia331 Zobacz posta
    Poszukiwalam nosidla dla synka, ale nie chcialam wydawac duzej kasy tym bardziej ze on jest z tych zywych ktorzy nie usiedza spokojnie w miejscu i obawialam sie ze moze sie nie sprawdzic. Pojechalam do pentelki przymierzyc jej nosidlo. Pierwsze wrazenie calkiem dobre, dzieciak zadowolony wiec kupilam. Problem w tym ze w sklepie przymierzalam je na kurtke. Jak wrocilam do domu i chcialam wyprobowac nosidelko w cienkich ciuchach okazalo sie ze przy moich 52kg i szczuplej budowie pasy sa zdecydowanie za luzne i synek mi wisial. Bylo niewygodnie i jemu i mnie. Wiec dzisiaj spakowalam nosidlo i oddalam do sklepu. Na szczescie w ciagu 10 dni mozna oddac. Niby pani w sklepie stwierdzila ze moga wprowadzic poprawki za darmo, skrocic pasy i co sie tam chce, ale jakos mnie to nie przekonalo. Pojechalam do sklepu chustowego i wypozyczylam sobie Tule do testow. Powiem jedno - komfort noszenia bez porownania lepszy. Wszystko mozna dociagnac, dopasowac idealnie, nic nie wisi. Jednak w tym wypadku drozsza cena oznacza po prostu jakosc. Klamry Pentelki rzeczywiscie plecakowe, bez zabezpieczen i nie mozna ich regulowac na sobie. Jesli ktos potrzebuje taniego nosidla na krotkie wypady do osiedlowego sklepu to sie nada, pod warunkiem ze nie bedzie to tak szczupla osoba jak ja. W przeciwnym razie niestety nie polecam.
    A Tula ma zabezpieczenia na klamrach? Pytam, bo mam oba nosidła i klamry wydają mi się takie same.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •