Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Wątek: Wrocław i refleksje ;)

Widok wątkowy

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar mamaŁucji
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    3,436

    Domyślnie Wrocław i refleksje ;)

    Jestem u mojej mamy we Wrocławiu. Dziś maszerowałyśmy w naszej Zarze zamotanej na plecach. Było wspaniale! Nagle patrzę z za rogiem znika para, mama zamotana w jakąs pomarańczową chustę. Zapuściłam więc motorek w pupie i pędzę za nimi z małą na plecach. Wypadam zza rogu i biegnę dalej wołając, trochę zaskoczona, że nie reagują na moje zaczepki. W końcu odwaracają się, mama ma zamotanego z przodu, śpiacego malucha, po krótkim monologu z mojej strony tłumaczacym tę pogoń słyszę: "my niemiec"(nie z niemiec)
    Zaskoczona, gestykulując tłumaczę powód mojej pogoni, pokazuję chustę. Rodzinka uśmiechała się szeroko i machała nam na dowidzenia
    Czy się wygłupiłam? Chyba nie...nie umiałabym przejść obok chustomamy i nie zagadnąć, czy więc czasem ten wątek nie powstał dlatego, że boimi sie zagadnąć obcych a potem szukamy ich tu, w necie?
    Ostatnio edytowane przez mamaŁucji ; 28-08-2010 o 22:52
    "Bądź śmiały, inny, niepraktyczny, broń sedna swojego zamierzenia i twórczej wizji przed asekurantami, czcicielami frazesu i niewolnikami pospolitości". Sir Cecil Beaton
    [*]

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •