magda, dzieki, chetnie skorzystam z tego filmiku, choc pewnie najlepiej bylo by sie przejsc na jakies spotkanko i zoabczyc na zywo. a teraz wakacje.....................
daj znac, jak mozesz go przeslac.
probowalam dzis zarzuc tuske "klasycznie" i ciagle mam ten sam problem. jak ja ukladam w chuscie ("na babulinke") czyli w takim kokoniku i zarzucam, to material zostaje jej pod brzuchem. potem poly sie placza i nie moge dojsc co jest co. niepelnosprytna jakas jestem w intrukcji jest pokazane, ze poly trzeb skrzyzowac. ale jak je skrzyzuje, to potem sie placze. kurcze...


lemonka, ćwiczmy razem, bedzie razniej
i jeszcze pytanko z wiedzy ogolnej: jakie mamy rodzaje plecaczkow? bo mi sie juz w glowie placze. kalsyczmny - to taki jak zawiazala magda, to wiem. jest tez pouch.
wiem,z e poly moizna zarzucac z dolu na ramie na gore albo od razu z przody nad piersiami. wiem ze mozna wiazac na klacie.

magda, powiedz krok po kroku jak zawiazalas to na klacie.
ech........czlowiek sie uczy cale zycie.