A mój sposób na plecak jest taki ( wstyd sie przyznać ale co tam): rozkładam chustę na wersalce, sadzam na niej Domiczkę sama siadam na podłodze i przyciągam chustę z Domiczką na plecy . Wstaje i dociągam ją . Oczywiście to nie jest takie proste bo Dominika ciagle ucieka ale plecaczek już też wychodzi mi całkiem nieźle