Ja nie jestem przekonana do kieszonki. Zawiązałam raz i nigdy więcej. Jakoś mi nie podpasowało rozłożenie środka cięzkości na plecach
Chyba będę musiała spróbować tej kieszonki.
Drugie dziecko, inny wymiar macierzyństwa, inne chustonosicielstwo