-
Chusteryczka
Fajny sposób na zdobywanie wiedzy!Przyjść do kogoś, nie przedstawić się i jeszcze mu nawtykać
Wrzuć parę fotek z dziećmi w swoim nosidle,to wtedy merytorycznie pogadamy!
Co do kompetencji lekarzy wypowiadać się nie będę.Ale Ci bardziej zainteresowani światem wokół siebie już też są po różnych szkoleniach na ten temat i wiedzą co się z czym je i bzdur o wisiadłach nie będą opowiadać.
Wiesz, my też chusty nazywamy"szmatami",ale dla nas znaczy to baaaardzo dużo i niesie w sobie niezwykle pozytywny ładunek skojarzeń i wiedzy na ich temat.Poza tym,może gdybyś wiedział ile "takie szmaty" potrafią kosztować, trochę inaczej byś na nie spojrzał?
Zostań na forum.Nikt Cię na siłę nie będzie nawracał,ale może choć odrobinę zakumasz o co nam chodzi.
I uwierz, nasze dzieci wisiadeł nie widziały z bliska( a jeśli już, to krótko) i też są bardzo fajne, rozwinięte i wzbudzają zachwyt neonatologów
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum