![]()
![]()
![]()
cieszę się, że przyłożyłam rękę do spełnienia czyjegoś marzenia
i z tej okazji też pochwalę się swoją Limą, może jeszcze ktoś się odważy spełnić swoje marzenie![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
cieszę się, że przyłożyłam rękę do spełnienia czyjegoś marzenia
i z tej okazji też pochwalę się swoją Limą, może jeszcze ktoś się odważy spełnić swoje marzenie![]()
![]()
Helena --> luty 2008
Kalina --> wrzesień 2009
Amitola Studio - Fotografia noworodków i starszych dzieci, fotografia rodzinna, ciążowa, ślubna - Jelenia Góra, Legnica, Wałbrzych, Wrocław
Mój blog
Piękne te zielenie...
Ania z Gabrysią (2006) i Mateuszkiem (2003)
Kolejna wielbicielka Limy się melduje.
![]()
PIĘKNIE!!!
Lima rulezzz![]()
Helena --> luty 2008
Kalina --> wrzesień 2009
Amitola Studio - Fotografia noworodków i starszych dzieci, fotografia rodzinna, ciążowa, ślubna - Jelenia Góra, Legnica, Wałbrzych, Wrocław
Mój blog
I jeszcze muszę dodać, że faktycznie sie "pozytywnie rozczarowałam". Miałam kiedyś najstarszą wersję Hoppa przez miesiąc. Ten dzisiejszy jest zupełnie inny. Miękki, miły, testowany na krótkim dystansie nie sprawił mi zawodu.
A ten "smaczek" w postaci ciemnych prążków na jasnej krawędzi chusty to mnie zauroczył. Lubię takie szczególiki.
Kurczę jak tak chwalicie że sie poprawili to może i ja wypróbuję najnowszego hopka...Tęsknię za kolorami Nairoba
![]()
ChustoHolizm
Zuzia 21.12.2005
Ania 26.06.2008
Mateusz 04.08.2011
Doradca - Partner Akademii Noszenia Dzieci
kurczę, ja tam kocham hoppa miłością ogromną. to moja pierwsza chusta i właśnie podoba mi się w niej jej grubość. mam madrid i jak już pisałam na gazetowym - zamienię tylko na florencję (choć mam nadzieję, że w końcu znajdę materiałna samoróbkę. a cienkie chusty w ogóle mi do gustu nie przypadły (ale ja mam małe dziecię)
sowa - wlasciwosci nosnych wedlug mnie nie stracil nic a nic
ja mam bardzo twarda wode i poprzednie wersje zaraz po praniu wymagaly "potarmoszenia" zeby stracily lekka sztywnosc popraniowa.
a ta nowa wersja jest miekka zawsze i wszedzie![]()
No przestańcie tak pisać bo ja właśnie o Hoppku zaczęłam mysleć... La Paz, Timbuktu, Panama... hmmm tak na zime byłyby to fajne kolorki...
mniam, hopki piękne są.....![]()
oj Wy!!!
ja tak jak uwielbialam instrukcje hoppa i mam przeogromny sentyment bo to moje pierwsze (stary paris i stockholm) tak nie lubilam ich siermieznosci. po nich kazda chusta wydawala mi sie miekka
a teraz kusicie, bo od zawsze podobaly mi sie strasznie kolory antiqua (zdjecia magme byly powalajace). wiec moglabym zaszalec...
tylko na pewno nie w tym miesiacu bo mnie z domu wyrzuca![]()
Mamusia Kubusia (09/2005) i Patuni (12/2007)
http://moimdzieciom.blogspot.com/