... no i super i rozumiem - przecież to sztywne jakieś, bee.
Problem w tym, że nie mam nic chłonnego na noc i nie wiem co kupić tanio i szybko, bo przecież na siłę nie będę dziecka w pampki wciskać. Wczoraj jak tatuś usypiał to ona oddawała mu wszystko (pieluszka do przytulania, smoczek) i pokazywała na gacie wełniane. To on do mnie, że ona che gacie. Już tak raz w dzień miałam, że zaprowadziła mnie do łazienki po gacie (miała flipa) i jak jej zmieniłam to zasnęła dopiero.
Wczoraj na szybko zamotałam tetrę w latawiec a w to wkładkę z flipa i gacie wełniane. Najlepsze, że rano wszystko suche. Strasznie się bałam, bo nie mam na materac żadnego podkładu ani kocyka wełnianego, że jak zasika to gryka namoknie i wszystko będzie mokre fuj. No, ale co dalej? Jak mam w nocy jej gacie zakładać to też chyba jeszcze jedne muszę zakupić. Teraz mam dwie pary na zmianę, w tym jedne straszone więc takie i tak w nóżkach luźnawe i raczej sztywne
Czy formowanki konopne z dodatkowym wkładem cztery starczą jak piorę co dwa dni? Czy konopie czy bambus lepsze?I czy wytrzymają? Czy koniecznie muszę jakiś kocyk kupić co by materaca nie zalała? Oj, skąd ja kasę wezmę...?