Pokaż wyniki od 1 do 20 z 212

Wątek: Rodzina przeciw chustom :/

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar ovejablanca
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,559

    Domyślnie

    Normalnie, powiem jeszcze bom nie dała rady wcześniej (zapewne z czystego i nieograniczonego, wrodzonego lenistwa), uważam że wizyta cobry u endurki to fantastyczna sprawa! Jak to dobrze wiedzieć, że takie forum to nie tylko miejsce mniej lub bardziej dorzecznych wynurzeń (nawet i tych pościelowo-analnych), ale także miejsce gdzie można uzyskać namacalną i jakże budującą pomoc! Aż serce rośnie, naprawdę. Można odzyskać, nadwątlaną często nad wyraz, wiarę w ludzi. Cobra - wieeeelkie wyrazy uznania!
    A Tobie endurko życzę wszystkiego co najlepsiejsze i mam nadzieję, że wszystko ułoży się śpiewająco. Kibicuję Wam od początku, tylko to moje arcypotężne wrodzone lenistwo nie pozwloliło mi tego wyartykuować wcześniej.... te typy tak mają, niestety.




  2. #2
    Chustofanka Awatar endurka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    radziejowice/grodzisk maz.
    Posty
    408

    Domyślnie

    mnie się najbardziej podobało donośne Cobrowe "bo mój mąż to z tych noszących jest" i pilnie patrzyłam czy słyszał, ale nie wiem, bo wlepiony był w monitor, a wtedy mało co doń dociera ;p

    wogóle nawet młodym się zajmował, i Pyzkę chwycił na ręce, oby nie na pokaz

  3. #3
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Apr 2010
    Posty
    3,704

    Domyślnie

    to wracaj szybko z tego schroniska, łap przystojniaka do fotelika (o Rysiu mówię) i przyjeżdzaj

  4. #4
    Chustomanka Awatar andzia_1978
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    pomiędzy wawą a wołominem
    Posty
    1,219

    Domyślnie

    cudnie się was czyta, endurko bardzo się cieszę, zobaczysz że wszystko się ułoży. Cobra, ło matko jak Ty szybka jesteś, mój najmłodszy właśnie wychodzi z anginy, więc ja po ten cukier bardzo chętnie, ale dla spokojności w przyszłym tygodniu, lub bardziej oddalonym terminie
    P 1995, A 1997, B 2008, W 2015 i L 2017
    jestem matką idealnej córki i równie idealnych czterech synów

  5. #5
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Apr 2010
    Posty
    3,704

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez andzia_1978 Zobacz posta
    Cobra, ło matko jak Ty szybka jesteś
    szybka, nie szybka... "mało casu, kruca bomba, mało casu" - jak mówił jeden pan do drugiego pana w vabanku - tu trzeba działać

    szybka to jest moja Pyza - codziennie się jej pytam, czy słyszała o bezkofeinowym mleku

  6. #6
    Chustofanka Awatar endurka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    radziejowice/grodzisk maz.
    Posty
    408

    Domyślnie

    póki co sielanka trwa, nawet znaleźliśmy dom, który chyba kupimy - cobra - jeszcze bliżej Ciebie niz teraz

    nie dałam rady już wczoraj wpaść i tak wszystko było na gazie, aż zzieleniałam - było oglądanie domu i negocjacje, potem ciągłe myślenie o domu i Makro, do którego nas nie wpuścili, więc małż zakupował sam (czyli czekają mnie zakupy ponowne) - napisane nie wprowadzać dzieci poniżej 140, a przecież my byliśmy uwiązani i razem przekraczaliśmy wzrost, a nie Rysio szedł sam :/ i to w takiej pięknej kieszeni jak nigdy - dzięki Cobra.

    Ryś umęczony, bo zsnął przed samym makro i zaraz pobudka, kociokwiku dostawał w samochodzie i na parkingu, tyle atrakcji, a wiart okropny, żeby gdzieś się przenieść, do tego telefoniczne instrukcje zakupowe, oczekiwanie na kontakt w sprawie negocjacji "domowych" itd.

    Potem biegiem do znajomych służbowo, do moich rodziców na obiad o dziwo (małż stanął po naszej stronie murem gdy zaprotestowałam przed wciskaniem ziemniaka) i choć było niezadowolenie to zaraz przyszli zapytać czy mogą dać mu banana... i choć brzęknęli o tym przedstawieniu w chuście do samochodu to juz jakoś bez przekonania, wow...

    w domu po nocy, biegiem wszystko i Ryś rozszalały z zabawy, prawie bez snu. Trochę po zaśnieciu męczyło go bekanie, ale spał prawie całą noc jak nigdy dotąd!!!
    Za to mnie teraz tak boli pierś, która mi nabrałana maxa w nocy, że zaraz zwariouję chociaż już ściągnięta :/
    nie wiem nigdy nie miałam zapalenia, może to to?

  7. #7
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Apr 2010
    Posty
    3,704

    Domyślnie

    GRATULACJ E !!!

    No widzisz, wszystko się powoli układa trochę dobrego nastawienia i już ile się zmienia w życiu
    Z przenosin bardzo się cieszę
    A piersią się na razie nie przejmuj, jeśli nie jest bardzo gorąca i zaczerwieniona - zastój bywa bardzo nieprzyjemny - ale jak do 16 nic się nie zmieni to może jednak powinnaś podejść do lekarza (IMO)

  8. #8
    Chustofanka Awatar Nastka55
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    449

    Domyślnie

    to i ja sie wypowiem w tym temacie. moja rodzina jest rowniez przeciwko chustom. ja bardzo chce nosic, mam miesiecznego synka. mieszkam na wsi z tesciami. tesciowa caly czas krzyczy Ze polamie dziecki ze je krzywdze. ostatnio nawet wygonila mnie doslownie z kuchni powiedziala ze nie chce patrzec jak kalecze dziecko. maz tez przeciwny, wszyscy sie ze mnie smieja i mowia ze juz w glowie mi sie poprzewracalo ze nikt w takich rzeczach dzieci nie nosi. tesciowa ciagle chodzi zla, w domu atmosfera jest okropna. bo ja chce po swojemu wychowywac swoje dziecko a ona chcialaby nim rzadzic po swojemu. ciagle krytykuje gada ze nie umiem opiekowac sie wlasnym dzieckiem, jak wyszlam na dwor z maluchem w chuscie, byla 18 ale bylo cieplutko, moze wial lekki wiaterek, nastraszyla mnie sadem ze za takie traktowanie dziecka moze mi je zabrac!!! szok doslownie. a jak roie z dzieckiem po swojemu to wymysla na mnie niestworzone rzeczy i ze tylko sie sprzeciwiam. no sory ale to moje dziecko. nie wiem co mam robic...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •