uwaga, uwaga - od 2 dni ograniczyłam mamine jątrzenie i zamiast zafukanego pouczającego głosu po drugiej stronie słuchawki wybieram spokój.

byliśmy też we trójkę oglądać dom wczoraj, szczerze pogadaliśmy, przyznałam, że musimy odsunąć rodziców itd, okazałam ludzką twarz i o dziwo - okazało się, że i mąż ją ma...

gadaliśmy, spędziliśmy razem trochę czasu, pożartowaliśmy i on pozajmował się Rysiem...

dziwne....