Pokaż wyniki od 1 do 20 z 212

Wątek: Rodzina przeciw chustom :/

Mieszany widok

  1. #1
    Chustopróchno Awatar Budzik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    13,478

    Domyślnie

    Endurko, mój mąż tez się dziećmi w ogóle nie zajmuje, młodszemu nigdy pieluchy nie zmienił, też nie wyszedł na spacer, nie pomógł przy kąpieli, nie uśpił (jak go prosiłam, żeby uśpił dzieci z jakiegoś powodu, to brał laptopa i siedział u nich w pokoju aż zasnęli, jak dzieci prosiły, żeby poczytał, odpowiadał, że nie umie), o chustach mówił, że to "wieśniactwo" i też twierdził, że wstydzi się ze mną pokazywać, ale po mnie to spływało. Ale... małżeństwo nie kończy się na rodzicielstwie, nie jesteście tylko matką i ojcem. Cóż, mój też zawiódł jako ojciec, ale nadal jest moim mężem i nie skreślam go tylko dlatego, że jest beznadziejnym tatą. W końcu jak się poznawaliśmy, to tatą w ogóle nie był a mimo to pokochaliśmy się i pobraliśmy. Trudno, ideałów nie ma. To tak na pocieszenie i żebyś na nim krzyżyka nie stawiała jeszcze

  2. #2
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    może kolejne "podkute" spotkanie w Radziejowicach?

  3. #3

    Domyślnie

    Przepraszam za OT, ale Budziku, Ty jesteś kawał spiżowej baby. Może wpadniesz kiedyś na spotkanie do Podkowy Leśnej - Endurka też bywa
    Endurko, dziewczyny już wszystko napisały. Pamiętaj, że możesz z nami pogadać na spotkaniach grupy podkowińskiej (podkowieńskiej?) (dobrze mówię, dziewczyny podkowińskie?)

    Edit: mi., pisałyśmy jednocześnie
    As a mother you learn what it is to be both martyr and devil. Rachel Cusk

  4. #4
    Chustomanka Awatar choco
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Grodzisk Mazowiecki
    Posty
    1,412

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mi. Zobacz posta
    może kolejne "podkute" spotkanie w Radziejowicach?
    Cytat Zamieszczone przez LittleMonster Zobacz posta
    Przepraszam za OT, ale Budziku, Ty jesteś kawał spiżowej baby. Może wpadniesz kiedyś na spotkanie do Podkowy Leśnej - Endurka też bywa
    Endurko, dziewczyny już wszystko napisały. Pamiętaj, że możesz z nami pogadać na spotkaniach grupy podkowińskiej (podkowieńskiej?) (dobrze mówię, dziewczyny podkowińskie?)
    aga mama tatiany '09 i tamary '12

  5. #5
    dokebu
    Guest

    Domyślnie

    Co do kontaktu syna z ojcem to może faktycznie nie każdy facet na początku wczuwa się w rolę odpowiednio, myślę, że trzeba jeszcze sporo czasu, jak Rysio zacznie bawić się autkami, piłkę kopać, śmiać się na całego z głupawych min (najfajniejsza zabawa moich chłopaków) to tatuś doceni co za skarby dwa ma w domu Głowa do góry, powolutku wszystko się ułoży!

  6. #6
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez LittleMonster Zobacz posta
    Przepraszam za OT, ale Budziku, Ty jesteś kawał spiżowej baby. Może wpadniesz kiedyś na spotkanie do Podkowy Leśnej - Endurka też bywa
    Endurko, dziewczyny już wszystko napisały. Pamiętaj, że możesz z nami pogadać na spotkaniach grupy podkowińskiej (podkowieńskiej?) (dobrze mówię, dziewczyny podkowińskie?)

    Edit: mi., pisałyśmy jednocześnie

    tak, tak - Budziku, zapraszamy

    ps chcąc uniknąć tych dylematów - piszę "podkute spotkania"

  7. #7
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    7,056

    Domyślnie

    Endurko, po pierwszym poście oczy miałam jak 5 zł. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś bierze Tymiasia i myk, ucieka z nim. Rany, jak jest teraz tak, to co będzie dalej? Przepraszam, że piszę tak o Twoich rodzicach, ale dla mnie to chore, trącące patologią, zaborczością.
    Ryś jest Twoim synkiem. Ty jesteś jego mamą, opiekunem prawnym, itd. Wiążąc się, sprowadzając dziecko na świat, stworzyłaś nową rodzinę. Walcz o nią. Popatrz na przykład swojego brata-nie ugiął się, walczy o to, na czym mu zależy.

    Wierzę, że pracując nad sobą, jesteś w stanie ułożyć swoje życie tak, że będziesz szczęśliwa-dopiero wówczas tak naprawdę będziesz mogła dać szczęście Rysiowi.

    Moja mama do najłtawiejszych typów nie należy. Także podkopywała mój autorytet. Gryzłam się 4 (!!!) lata i 2 miesiące temu powiedziałam, co mi leży na wątrobie. Pierwszy miesiąc obraza, teraz już przeszło. Nie jest tak jak było i zapewne już nigdy nie będzie. Niemniej zaczyna respektować to, o co proszę. Uważam, że warto było się postawić.

  8. #8
    Chustoguru Awatar MonikaK
    Dołączył
    Jul 2009
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    8,388

    Domyślnie

    Endurka nie skreślaj chłopa- przypomnij sobie czym Cię kiedys zauroczył, dziecko podrzucaj i chwal za nawet drobnostki! Wydaje mi się, że skoro on chce się wyprowadzić z dala od Twoich rodziców, to faktycznie widzi problem w waszej (twojej i rodziców) toksycznej relacji. Dużo cierpliwości i sił życzę z całego serca!
    Ignacy 2009, Antoni 2011, Szymon 2014, Józek 2016, Franciszek 2018... fasolka 2020

    https://manymum.blogspot.com/

  9. #9
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    daleko i blisko
    Posty
    3,021

    Domyślnie

    Endurko
    bez wzgledu na to, dlaczego Twoj maz tak sie zachowuje (aczkolwiek ja uwazam, ze to przez Twoje uklady z rodzicami), uwazam, ze to ON JEST OJCEM. I z nim stworzylas rodzine. I przede wszystkim powinnas zawalczyc o Was.
    Daj mu szanse bycia ojcem.
    A druga rzecz - znam wielu beznadziejych ojcow, ktorzy stali sie wspanialymi ojcami, kiedy dziecko (zwlaszcza syn) zaczeli MOWIC. I nawet widze po swoim M, ktory jest wspanialym tata, ale lepiej mu sie teraz dogaduje z coreczka, ktora rozumie i potrafi sie z nia dogadac, bo ona mowi, niz z synkiem, ktory jeszcze nie mowi. Po prostu wielu facetow nie wie i nie potrafi spedzac czasu z malym dzieckiem, jakkolwiek absurdalne moze sie to wydawac.
    Tak naprawde to IMO sprobuj dac Wam szanse z daleka od rodzicow.
    A co do milosci dziadka - a to nie jest tak, ze to Ty i Twoi rodzice widza ta milosc? Ze Ty bys chciala zeby Rysio mial taki uklad ze swoim Tata? I stad te porownania? ALe dla dziecka wazniejszy jest ojciec niz dziadek i to ojcu najpierw trzeba dac szanse.
    No i na sam koniec - zgadzam sie takze z Budzikiem.
    K. i J. 17.07.2008, W. 07.02.2013

    1% KRS 0000037904 Cel szczegółowy 26513 Nowacka Katarzyna i Jakub 1% DZIĘKUJEMY!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •