Dziś lekkie ufff. Bo miałam wrażenie, że tylko w wielo zaparzona. W jedno pupa ok. Ale dziś jednak jedno i też. Czyli jednak po prostu ciepełko. A już się nieco podłamałam, bo zamówiłam kolejne pieluszki. Ufff. I chyba coś jest z tą maścią faktycznie. Bo w jedno co jakiś czas maznęłam.