Z Łucją mam podobny problem. Nie używa kieszonek, tylko formowanki i wełenkę, w nocy też. W dzień dużo wietrzymy pupinę, ale od 2 dni nie widzę żadnej poprawy. Natomiast Tobiasza pupa w kieszonkach bardzo dobrze się czuje i nic złego się nie dzieje.