Czyli moja mama miała rację, ze to potówki... w sumie lepiej niz uczulenie![]()
Czyli moja mama miała rację, ze to potówki... w sumie lepiej niz uczulenie![]()
Ja w cieplejsze dni też nie używam kieszonek - robiły się w nich potówki i odparzenia. Z tego samego powodu nie mogę chwilowo używać na noc wielo, bo mają polar zapewniający suchość i ten polar właśnie odparza.
W zasadzie odkąd pokochałam tetrę, kieszonki są tylko na wyjścia i w szczególnych przypadkach.
Pociągnę temat. Bo zgłupiałam jakdemona. Pupa czerwona była strasznie. Już zeszłam z polarkowych, były tetry i bawełny ale w otulaczu pulowym (nie ma wełny). Dziś upał o wiele wiekszy, mała na jednorazówkach z Rossmanna (mąż twierdzi, że od wielo, ale on jest dość anty) i wieczorem pupa ładniusia. O co chodzi, ten pul? Ale jak tak, to jak ja mam przekonać szanownego m. że wielo lepszeNo i niby pul ma coś oddychać? Sama chwilowo straciłam werwę do wielopieluchowania. Pocieszcie, doradźcie...
Lauron(Smo)12.06.2010, Bruno(Gadzinka)
12.01.2012
Sheana, ja teraz w upały używam formowanek i jest ok. Nie widzę różnicy między nimi a kieszonkami bo i tak często zmieniam. W chłodniejsze dni kieszonka daje rade. Krostek nie zauważyłam![]()
sheana spróbuj jechac na formowankach jak masz odpowiednia ilość
jak nie to tetra z paskiem sumo, powinno zdać egzamin w takie upłay przy takim małym szkrabie![]()
Hm, no to tetra, bo formowanek na razie u mnie zero. Dopiero zaczynam się zaoparywać. Miałam przez moment jedną, ale polarkiem wyścielona i poleciała. Bo polarek na pewno pogarsza.
Lauron(Smo)12.06.2010, Bruno(Gadzinka)
12.01.2012
Z Łucją mam podobny problem. Nie używa kieszonek, tylko formowanki i wełenkę, w nocy też. W dzień dużo wietrzymy pupinę, ale od 2 dni nie widzę żadnej poprawy. Natomiast Tobiasza pupa w kieszonkach bardzo dobrze się czuje i nic złego się nie dzieje.