He, nie ona jedna ma takie wysokie koszty wysyłki ... jak czasem patrzę na koszty sprzedających (nie chodzi jedynie o pieluszki) to czuję, ze ktoś chce mnie naciągnąć, bo do ceny towaru trzeba jeszcze doliczyć ukryte koszty w przesyłce.
He, nie ona jedna ma takie wysokie koszty wysyłki ... jak czasem patrzę na koszty sprzedających (nie chodzi jedynie o pieluszki) to czuję, ze ktoś chce mnie naciągnąć, bo do ceny towaru trzeba jeszcze doliczyć ukryte koszty w przesyłce.
Żabcia (stycz "08)
Rybka (maj "10)