ja się podpiszę pod kulka, pieluchy na prawdę cudowne, pobiły w mojej głowie ukochane PD, więc teraz tylko czekam na 3 dziecko![]()
ja się podpiszę pod kulka, pieluchy na prawdę cudowne, pobiły w mojej głowie ukochane PD, więc teraz tylko czekam na 3 dziecko![]()
Mogę już coś napisać na temat kieszonki i formowanki. Formowanka milutka,mięciutka,bardzo ładnie się układa na moim 5 kilowcu.Ogólnie udany produkt i bardzo mi się podoba,chociaż formowanki to nie jest to co lubię najbardziejCo do kieszonki to trochę się zawiodlam,ale nie wiem czy z winy pieluszki,czy ja coś zle ją założylam. 2 razy mi przemokła po tej samej stronie,a za drugim razem juz sie starałam ja założyć dokładnie. Z Pula to można było wiciskać.Poza tym myśle,że ściągacze tez powinny być pokryte Pulem,a nie polarkiem,bo jak maly moczy pieluche to boki tez ma mokre,co za tym idzie ubranko. Wkłady super,fajnie ze jeden grubszy,drugi szczuplejszy,bo sobie go czasami do tetry instaluję. A swoją drogą z czego są wkłady zrobione,bo nie za bardzo wiem?
Jeszcze jedno Pul kieszonkowy juz po 3 praniach kulkowaty,lekko,ale zawsze.
Obie pieluszki polecam dla malutkich dzieci,nawet od 3 kg,za ich elastyczność w formowaniu. Pozdro
Ano i brawo za ściągacze tu i tam![]()
Ostatnio edytowane przez ewaibartek ; 04-10-2010 o 16:11
Dziękuję za recenzję
Te cienkie wkłady to antybakteryjne mikrowłókno a te grubsze, bielsze to welur bawełniany , taki sam jak w formowance.
Z tunelikami na gumki pomyślę. Mam jeszcze jeden pomysł jak je zrobić by nadal były miękkie i żeby można było regulować gumkę.
Najbardziej martwi mie PUL, Wyjaśniam właśnie sprawę z producentem bo coś mi tu nie pasuje. Kupuję od niego już od 1,5 roku i nigdy nie było problemu z przeciekaniem a teraz mam wrażenie , że jest inny. Inaczej się też zachowuje po praniu. Mam nadzieję, że przecieki to nie wina PUL'a . Ewo spróbuj jeszcze odtłuścić pieluszki w płynie do mycia naczyń.
Miluszka ::marzec 2008 :: Olafko ::lipiec 2011::
https://www.facebook.com/MioUnico - unikatowe nery na różne bajery dla dziarskich chustomatek; szyte z nowych, recyklingowanych i chustowych materiałów; również na indywidualne zamówienia ::
kurcze,znowu przeciekodtłuszcze ją i się zobaczy,mam nadzieję,ze to pomoże bo ją uwielbiam
![]()
U mnie odtłuszczenie zawsze pomaga. Milena ma pieluszkę jeszcze w nocy. Moje trzy oryginalne wkładki z mikrowłókna nie dają rady ale trzy z weluru już tak i nic nie przecieka. Piorę w 60 stopniach. Już wiem , że przy następnym zamówieniu będę miała lepszy PUL. Teraz producent dał mi jednak tańszy zamiennik mimo , iż go nie prosiłam. Powiedziałam tylko , że chcę trochę zaoszczędzić i teraz nie będę szaleć z ilością , dodatkowo chciałam ciut tańszą dzianinę do zalaminowania a on poleciał po całości i membranę też zastosował tańszą. Nie powiem, że zaskoczyła mnie cena i byłam zadowolona, teraz jednak wiem dlaczego i już mi mina zrzedłaEch człowiek uczy się na błędach .
Miluszka ::marzec 2008 :: Olafko ::lipiec 2011::
https://www.facebook.com/MioUnico - unikatowe nery na różne bajery dla dziarskich chustomatek; szyte z nowych, recyklingowanych i chustowych materiałów; również na indywidualne zamówienia ::
masakra,zabieg przeprowadzony i nic się nie zmieniło,mały cały do przebrania
może ja mam jakąś wadliwą ta pieluchę?
Witam ja właśnie puściłam dalej zestaw pieluszkowy i takie są moje przemyślenia
estetycznie i rozmiarowo po prostu bomba ,wszystko milutkie i mięciutkie.
Kieszonka niestety przeciekła przy nóżkach ubranko zamoczone ale to nie problem
formowanka dla mnie bomba super chłonna wkłady szybko schną jak na tą grubość i tak samo sama formowanka.
otulacz świetna regulacją , troche męczące wkładanie gumek ale to nic , niestety zawiódł mnie zewnętrzny materiał strasznie się po praniu jakby pochaczył jeśli wiesz o co mi chodzi po wyjęciu z pralki wyglądał jakby był używany już długo i rzepy się nie odpieły i nie prałam z innymi pieluszkami n rzepy bo już przed praniem wyglądał mi tak licho i dlatego specjalnie inych rzepów nie wkładałam. Ale nie przeciekai wszystko ładnie opina.
No nie wiem co jeszcze mogłabym dodaćmoże jak coś się komuś nasunie to niech pyta.
wywołana do napisania recenzji stawiam się
ale moja recenzja będzie krótka - nie założyłam ani razu pieluchy na pupę bo nawet jak je dostałam i poczytałam co i jak to stwierdziłam ze się nie łapie i nie wiem co gdzie wkładać, otulać... strasznie chciałam spróbować tym razem z pieluszkami, ale wydaje mi się że ktoś musi mi to pokazać na żywo i wyjaśnić na spokojnie - może wtedy załapię...
ale mogę powiedzieć ze wizualnie wyglądają bosko.....
może przy kolejnym dziecku się uda....hi hi hi...
nie mniej dziękuję za "testowanie" bo chociaż na żywo widziałam pieluchy....
Mam otulacz serii Bello.
Otulacz używany na dużym noworodku 5 kg
Ładnie się dopasowuje i nie powiększa niepotrzebnie pupy, ale jednocześnie wydaje się dosyć "pojemny" - wydaje mi się, że sporą formowankę też zmieści, ale nie mierzyłam. Wykrój i regulacja są bardzo dobrze przemyślane i powinny zdać egzamin zarówno na szczupłych dzieciach jak i na kluskach
Materiały i jakość wykonania super, nie ma się do czego przyczepić.
Jedyne co mi trochę przeszkadza, ale nie wymyśliłam jak się z tym uporać, to te guziczki do regulacji, które są na wierzchu i mogą uwierać w nóżki - może dałoby się je bliżej tunelika albo w tuneliku wszywać, to by się tam chowały, chociaż wtedy na pewno trudniej byłoby regulować długość gumek![]()