Ja nie zapieram, wszystko spiera się w dowolnym proszku w 60 stopniach pod warunkiem, że spłuczę kupę BARDZO silnym strumieniem prysznica. Po spłukaniu zostaje żółta plama, która znika po upraniu w pralce.
Jak nie spłuczę, plama murowana.
Dobre ciśnienie w prysznicu to podstawa