ja zapieram mydełkiem odplamiającym tym z pieluszkarni, złazi wszystko
annka dzięki za info o proszkach!
ja zapieram mydełkiem odplamiającym tym z pieluszkarni, złazi wszystko
annka dzięki za info o proszkach!
Aś, Julek '08 i Alik '11
A ja dzisiaj kończę z plamami bo porozkładałam wszystko na słońcu![]()
Nie wpisuję się w profil ideologiczny statystycznej chustomatki.
Zakupiłam odplamiacz do plam z owoców Dr Beckmann Stain Devils i w koncu pozbylam sie dzis jednej plamy która nie chciała sie niczym innym sprać. Polecam. Ciekawe czy mi plamy po babnanach zejdą...
"dom to nie miejsce lecz stan"
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
www.chusty-zdw.blogspot.com
Klub Kangura Zduńska Wola
http://slomiana.wordpress.com/
mama-Martyna igi-Ignacy2009Franciszek2012 tata-Rafał
może wywalę wszytsko na słońce, a potem spróbuję zaprać odplamiającym mydłem i do prania? da to coś? a może biała bieliznę kwaskowac jak pieluchy hmm?
"dom to nie miejsce lecz stan"
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
www.chusty-zdw.blogspot.com
Klub Kangura Zduńska Wola
http://slomiana.wordpress.com/
mama-Martyna igi-Ignacy2009Franciszek2012 tata-Rafał
Mam ten sam problem, na początku używałam tetry i pranie nawet w 80 st nic nie dawało (ale nie zapierałam przyznaję się ) Teraz zapieram wszystko od razu - formowanki, prefoldy i zawsze pozostaje żółta plama która nie schodzi w 60 st a pula do tej pory prałam w 40 no i oczywiście też nie schodziło. Po zdjeciu pieluszki idzie po prysznic później zapieram mydełkiem Beck..ciś tam albo takim kupionym na all dużym kwadratowy Imse vimse chyba? albo coś mieszam. Zawsze jest żółta plama, a owocach już nie wspomnę.Dostałam dużo śliniczków od siostry z Anglii - czyściutkich - moje sa takie że wstyd pokazywać, a po śliwce wyglądają jakbym w ogóle ich nie prała.
Piorę w Dzidziusiu, widze że niektóre dziewczyny piorą w zwykłych proszkach typu ariel ale sensitive -od jakiego wieku można?
Kupiłam już trochę pieluszek używanych na bazarku i jestem pełna podziwu jakie są czyściutkie, bielutkie bez plam, aż czasami mi szkoda je zakładać bo zaraz sa poplamione
A ostatnio na wszystkich pieluszkach z białym polarkiem (kieszonki i otulacz milovii) pojawiły sie takie szare smugi , nie mam pojęcia od czego to, nie spiera się ,wygląda tak jakbym przejechała pieluszką po kurzu.![]()
Mi najgorzej dopierają się bambusy, ale z polarem nie mam problemów. Piorę w zwykłym proszku, ale dwa razy płuczę, jeśli nie zejdzie za 1 podejściem to za 2 lub 3 praniem. Mam też patent, pocięłam polarowy granatowy szalik i jego używam jako wkładki do pieluszek, wtedy wyciągam jego wraz z zawartością, dzięki temu biała pieluszka się nie brudziA tetrę niestety w garnek i na kuchenkę i gotowanie. Tylko tak odzyskają biel.
Ja z wkladow plamy usuwam zapierajac mydelkiem odplamiajacym imse vimse, schodza swieze plamy stare juz nie, wiec potem gotowanie w garnku i slonce![]()