Ja wczoraj miałam przerażenie w oczach jak zobaczyłam kieszonkę minkee od mamamarii dzień wcześniej Marek jadł słoik ( bllleee ale nie chciało mi się gotować a słoik od dobrej cioci był już jakiś czas w szafce) był to kurczak z ziemniaczkiem w pomidorach. Więc i kupka była pomidorowa. spłukałam, wrzuciłam do prania, wyjęłam - plama dalej była, wywiesiłam na słońcu i jakież było mojej zdziwienie wczoraj wieczorem bo żadnej plamy już nie było![]()
Ciekawie czy po zimie latem na słoneczku będa plamy schodzić![]()
A jeśli chodzi o pranie to ja w vizir sensitiv w 40 stopniach, jakoś się boję że pul w wyższej się zniszczy- czy niepotrzebnie?




Odpowiedz z cytatem


