-
Chustonoszka
hmmm ja ekspertem absolutnie nie jestem I wypowiadam sie tylko z doswiadczenia wlasnego ale ja zdecydowanie ciezar dziecka odczuwam na pasie I ramionach, I tak na chlopski rozum to jesli ciezar bylby na pasach nizej to czy one nie podnosily by one dziecka tymaczem aby np poprawic siedzenie musze pasy calkowicie odwiazac I podciagnac I miec je spowrotem z przodu tak by pracowala ta czesc pasa ktora jest na ramionach.
Ja poszerzam siedzisko pasami gdy nosze starszaka ale nigdy nie mial potem sladow odgnicen, pod kolankami ma nawet jeszcze ta wypelniona czesc pasow.
Jesli jestem w bledzie chetnie naucze sie czegos nowego.
Do tej pory nie kwestionowalam takiego noszenia bo po pierwsze I mnie I dzieciakom jest wygodnie a po drugie jak cora byla mala to moim ulubionym wiazanien byl kangurek gdzie tez przeciez chusta idzie na nogach dziecka a caly ciezar na ramionach jest, I tak rozumiem ze chusta inaczej ciezar przejmuje ale tez w nosidle duza czesc wagi na pas na dole przypada.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum