Pożyczałam "od" "kogoś" wiele razy, dzięki temu poznałam wiele chust. Zawsze bardzo się starałam by w nienaruszonym stanie wróciła do "gospodarza". /Mam nadzieję ze nigdy nie zawiodłam. Wiem ile ktoś wydal na chustę i w jaki sposób się o nią troszczy.
Natomiast najgorzej pożyczyć chustę komuś, kto generalnie nie szanuje rzeczy. Chusta wróciła do mnie pozaciągana i strasznie brudna , buuuu ... i co pożyczać tylko wybranym? Jak sprawdzić, że ktoś bedzie dbał o chustę tak my same.



Odpowiedz z cytatem
?)

















08.2005
06.2010 






