Strona 3 z 4 PierwszyPierwszy 1234 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 41 do 60 z 61

Wątek: Pożyczacie innym chusty?

  1. #41
    Chustofanka Awatar MamaHenia&Stasia
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Myślenice k./ Krakowa
    Posty
    465

    Domyślnie

    Pożyczałam "od" "kogoś" wiele razy, dzięki temu poznałam wiele chust. Zawsze bardzo się starałam by w nienaruszonym stanie wróciła do "gospodarza". /Mam nadzieję ze nigdy nie zawiodłam. Wiem ile ktoś wydal na chustę i w jaki sposób się o nią troszczy.
    Natomiast najgorzej pożyczyć chustę komuś, kto generalnie nie szanuje rzeczy. Chusta wróciła do mnie pozaciągana i strasznie brudna , buuuu ... i co pożyczać tylko wybranym? Jak sprawdzić, że ktoś bedzie dbał o chustę tak my same.

  2. #42
    Chustoholiczka Awatar calineczka
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    100km od Torunia i 100km od 3Miasta
    Posty
    3,250

    Domyślnie

    pożyczyłam moje jedwabne indio kuzynce
    pożyczałam je wcześniej innej chustomamie

    uwwwielbiam je, ale to wszak tylko szmata, nie?
    (pożyczam tylko bliskim osobom-a przecież wśród bliskich nie będę miała nikogo, kto nie szanuje chust, nie ?)

  3. #43
    Chustomanka Awatar martajotka
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    podpoznańska Szreniawa
    Posty
    610

    Domyślnie

    jasne, nie mam z tym problemów. Oczywiścei koleżankoma a nie obcym . Poza tym uważam, że jest to najlepsze droga by kogoś zachustować. Ja też zaczynałam od pozyczonej chusty.
    Jedynie czego nie lubię pozyczac to ksiązek...
    Marta, mama świetnych dzieciaków: Igora i Ani

    W Poznaniu też nosimy!

    Nasz wytapetowany świat

  4. #44
    Chusteryczka Awatar djdag
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Poznań/Kiekrz
    Posty
    1,716

    Domyślnie

    pożyczam bez problemu, ale raczej nie moje najlepsze szmaty

  5. #45
    Chustomanka Awatar Beotia
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,124

    Domyślnie

    Pożyczam każdemu, kto tylko chce
    Obecnie moja piękna, cudna terra oraz ukochana wełniana aare są u koleżanki i noszą noworodka .

  6. #46
    Chustoholiczka Awatar qmpeela
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    UK
    Posty
    5,044

    Domyślnie

    Jeśli ktoś ze znajomych chciałby spróbować. To nie miałabym z tym żadnych problemów. Tak chyba najlepiej zobaczyć i przekonać się jakie to proste i wygodne rozwiązanie
    Lena '07Nina '10 Blanka '12 Gabriel '16 Matilda ‘18
    A. 06.14 (*)

    https://m.facebook.com/thetwoowls/ -dzieciecy handmejd
    Mój świat fotografii - fejsbukowy fanpejdż, zapraszam!

  7. #47
    Chustomanka Awatar Kirah
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Zielonki/Kraków
    Posty
    1,059

    Domyślnie

    Osobom z forum pożyczam w ciemno, np. na spotkaniach chustowych - notorycznie się zdarza, że któraś moja chusta jest u osoby, o której wiem tylko tyle, jaki ma nick na forum.
    Nie mam z tym żadnego problemu. Innym znajomym bliższym i dalszym czy np. komuś z osiedla też pożyczyłabym bez mrugnięcia okiem.

    Ale raz się nacięłam, na szczęście to była samoróbka. Tym niemniej nośna i moja pierwsza tkana, więc miałam niejaki sentyment... Pożyczyłam żonie kolegi z pracy mojego męża. Zaniosłam, pokazałam jak motać, dałam namiary na forum i filmiki na youtube... Po miesiącu dowiedziałam się, że ma już kupioną własną (której btw potem i tak nie używała, no ale cóż... ) więc delikatnie przypomniałam się o zwrot mojej. Tu padła odpowiedź, że chustę ZGUBIŁA !!! No sorry, jak można zgubić 5m szmaty?! Padło jedno "przepraszam" i żadnej propozycji rekompensaty, a że to była samoróbka, głupio było mi się upominać, więc odpuściłam i jestem w plecy 40zł. Jakoś przeżyję.

  8. #48
    ChustoTata Awatar mucha
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    2,602

    Domyślnie

    bez problemu ale tylko te najgorsze=najtańsze
    http://www.leniwiec.eu strona mojego zespołu
    http://www.kamilamuczynska.blogspot.com blog z fotkami moich córek

    Doradca po kursie zaawansowanym Die Kinderwagenvernichtungsschule Dresden® (Drezdeńska Szkoła Unicestwiania Wózków®)

  9. #49
    Chustopróchno Awatar Budzik
    Dołączył
    Jan 2008
    Posty
    13,478

    Domyślnie

    Póki nosiłam, nie pożyczałam, bo miałam jedną, ale jak przestałam - pożyczyłam na długo "na spróbowanie" i na szczęście chusta do mnie nie wróciła - koleżanka ją odkupiła i teraz nosi swojego synka

  10. #50
    Chustomanka Awatar Suzi
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Warszawa/Wilanów
    Posty
    524

    Domyślnie

    Dzięki temu, że mi zaproponowano pożyczenie dzisiaj noszę i ja Wydatków przy maluchu jest mnóstwo wiec to miły gest. A, że noszenie przypada zazwyczaj do gustu dzieki takim "pozyczkom" noszacych jest wiecej

  11. #51
    Chustoguru Awatar mmadzik
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    7,828

    Domyślnie

    Pożyczam - ale i wartościowych chust nie mam Do tej pory się nie nacięłam na szczęście A o pożyczone dbam bardziej, niż o swoje

  12. #52
    Chustoguru Awatar metis1
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Ursynów
    Posty
    8,030

    Domyślnie

    Pożyczyłam w rodzinie nati japan z kaszmirem, bo Małą miałam jeszcze w brzuchu, a osoba pożyczająca jest sprawdzona i posiadająca juz jedna szmatke własną, wiec wtajemniczona w sprawę Jeszcze jej nie odzyskałam, co prawda, ale na razie jest za ciepła i wiem, ze jest w dobrych rękach, dlatego śpię spokojnie.
    Ale wiem też, że niektorym osobom za Chiny nic juz nie pozycze... Sama bardzo dbam o pozyczone rzeczy (chusty nigdy nie mialam cudzej), staram sie zwracac jak najszybciej, a jak dostaje np. jakies ciuchy dzieciowe czy ciążowe, to zapisuję, ktore od kogo - potem się nie zastanawiam.
    Szlag mnie ostatnio trafił parę razy, gdy musielismy wyciągać na siłę nasz własny fotelik samochodowy (wrócił bez ochraniaczy na pasy i bez adaptera do stelaza!!!), ciuszki po starszaku (wciąż szukam paru ulubionych) i bardzo dobrą książkę o karmieniu piersią (udalo sie po trzecim naleganiu - pierwotnie miała gdzieś wsiąknąć na wieki...). Nie cierpię czegoś takiego i mam swoją prywatną czarną listę. Ale w mojej wielkiej naiwności wem, że będę pożyczać nowym osobom - tylko w ten sposob mogę się przekonać, czy iwarto m zaufać kolejny raz... Nie wiem tylko, czy będzie to dotyczyło chust, bo moja "stajnia" niezbyt jest liczna. Jeśli już, to na konkretnie ustalony termin...
    http://corallovo.blogspot.com/
    08.2005 06.2010 01.06.2014






  13. #53

    Domyślnie

    Czasem pożyczam, ale raczej na krótko (kilka dni). Raz pożyczyłam znajomym elastyka i go zgubili... Co prawda dostałam zwrot kaski, ale ból serca został, bo co własna szmata to własna. Oprócz tej jednej niemiłej przygody z innymi pożyczonymi chustami nie miałam złych doświadczeń. Mimo to jestem zwolenniczką zasady "dobry zwyczaj: nie pożyczaj" - działającej w obie strony.

  14. #54
    Chustomanka Awatar dominika79
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    1,384

    Domyślnie

    pożyczam chętnie nawet nieznajomym chustonówkom - nigdy się nie zawiodłam, chusty wracały do mnie w niezmienionym stanie
    hehe chyba dzięki temu b.szczelna nosi
    H- 28.06.2008 r., M -05.06.2001 r.


    mojdom13.blogspot.com

    http://http://www.chusty.info/forum/...ad.php?t=46784pieluszki wielorazowe

    ---> w razie zapchania skrzynki pw---> dosr@poczta.wp.pl

  15. #55
    Chustomanka Awatar salao
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    1,210

    Domyślnie

    Pożyczam znajomym, teraz jest u koleżanki juz kilka miesięcy i pewnie jeszcze zostanie troche
    Ale też z niej nie korzystam.

    Nie pożyczam kółkowej i MT, bo w nch nosze aktualnie. (tzn. pożyczam ale z dokladnym ustaleniem na jak długo)
    moje szczęścia: 21.12.2006, 22.11.2008

  16. #56
    Chustoholiczka Awatar aniakom
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,203

    Domyślnie

    Pożyczam, chętnie i bezproblemowo.
    Właśnie dwie moje chusty (Leoś i Hopek Timbuktu) pojechały w Alpy z 4,5 miesięcznym Igorem - rodzice do tej pory nosili Go w wisiadle. Mam nadzieję, że dzięki mojej konsultacji i pożyczce zostaną chusto-nosicielami.
    Julka 2001, Zosia 2007

  17. #57
    Chusteryczka Awatar ovejablanca
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,559

    Domyślnie

    Ja też właśnie pożyczyłam moją rastę...kompletnie obcej osobie
    Dziewczynę widziałam na oczy wszystkiego 2 razy. Raz jak mnie zaczepiła i zapytała o chusty, drugi raz u mnie jak pokazywałam jak wiązać. A kiedy po związaniu miała prawie łzy w oczach, bo dziecko od razu się uspokoiło i zasnęło...no nie mogłam nie pożyczyć teraz już doszła jej własna zakupiona chusta, też girasol, i niebawem się pewnie spotkamy, i odzyskam moją rastę. Już teraz wiem, że kolejnym razem też zaryzykuję. Oby to było niebawem!




  18. #58
    Chustoguru Awatar Winoroslinka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    miejsce wymarzone
    Posty
    6,783

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ovejablanca Zobacz posta
    Ja też właśnie pożyczyłam moją rastę...kompletnie obcej osobie
    Dziewczynę widziałam na oczy wszystkiego 2 razy. Raz jak mnie zaczepiła i zapytała o chusty, drugi raz u mnie jak pokazywałam jak wiązać. A kiedy po związaniu miała prawie łzy w oczach, bo dziecko od razu się uspokoiło i zasnęło...no nie mogłam nie pożyczyć teraz już doszła jej własna zakupiona chusta, też girasol, i niebawem się pewnie spotkamy, i odzyskam moją rastę. Już teraz wiem, że kolejnym razem też zaryzykuję. Oby to było niebawem!
    o rany piekne... odwazna z Ciebie babka
    E. 2009

    "Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski

  19. #59
    Chustomanka Awatar dominika79
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Legnica
    Posty
    1,384

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ovejablanca Zobacz posta
    Ja też właśnie pożyczyłam moją rastę...kompletnie obcej osobie
    Dziewczynę widziałam na oczy wszystkiego 2 razy. Raz jak mnie zaczepiła i zapytała o chusty, drugi raz u mnie jak pokazywałam jak wiązać. A kiedy po związaniu miała prawie łzy w oczach, bo dziecko od razu się uspokoiło i zasnęło...no nie mogłam nie pożyczyć teraz już doszła jej własna zakupiona chusta, też girasol, i niebawem się pewnie spotkamy, i odzyskam moją rastę. Już teraz wiem, że kolejnym razem też zaryzykuję. Oby to było niebawem!
    ja b.szczelną tez widziałam drugi raz zostawiajac u niej chustę
    Agę ( tez jest tu na forum)..pierwszy
    H- 28.06.2008 r., M -05.06.2001 r.


    mojdom13.blogspot.com

    http://http://www.chusty.info/forum/...ad.php?t=46784pieluszki wielorazowe

    ---> w razie zapchania skrzynki pw---> dosr@poczta.wp.pl

  20. #60
    Chusteryczka Awatar AS
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    1,729

    Domyślnie

    Mnie pożyczono pierwsze chusty i nosidła, a potem jeszcze popchnięto, jak kupić swoje Inaczej bym bankowo nie nosiła, bo nie wiadomo, co wybrać w gąszczu i ogromie możliwości, żeby nie naciąć się na nietrafiony zakup.
    Moja statystyka: ponad połowa "sprzętów", w których podróżował MS, była pożyczona.

    Pożyczam więc i ja, póki nie korzystam w ciąży i mogę, bo składzik u mnie nieliczny
    Moja tkana i kółkowa są teraz na gościnnych występach u sąsiadki, bo ona sama nie wie, czego pragnie, bo Nówka i ma mętlik w głowie. Popatrzy i popróbuje, i, taką mam nadzieję, zrobimy Gang Chustomatek w klatce A nosidło nawet nie wiem, komu służy, ale pożyczone tutejszej forumce, więc bankowo wróci
    Ania - dawniej AS_MS_?, mama MichuChichu 22.11.2008 i Manfreda-Mandziuka vel Borysa Szyca 28.10.2010
    i

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •