są. doszły. wróciłam z pracy, patrzę, a tu paczka leży w kuchni. a dziecię jeść chciało i musiałam 30 minut czekać patrząc na pakunek, az sie naszamie mleka i odbije sobie 4godzinną rozłąkę:):cudne sa. zamotałam be zprania, bez czegokolwiek i wyruszyłam na spotkanie chustomam. nosi sie cudnie, mota sie bosko, kolory ekstra, grubość też, węzel malutki. jeśli po wypraniu i kilku dniach noszenia nadal efekt będzie taki, jak teraz, to zmienię mojego faworyta chustowego.