Pokaż wyniki od 1 do 20 z 27

Wątek: Zara Aubergine vs Storch Inka

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoguru Awatar Winoroslinka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    miejsce wymarzone
    Posty
    6,783

    Domyślnie

    mam inke kółkową i potwierdzam - złamana jest mięciutka jak flanelka. Ale serce ciagnie mnie do zar.. mimo dennych skosów, mimo baboli.. Milosc jest slepa
    E. 2009

    "Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski

  2. #2
    Chusteryczka Awatar Behemot
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Bytom
    Posty
    2,763

    Domyślnie

    Myślę, że Inka lepiej poniesie.
    Nikodem-12.01.2009-Skarb mój największy
    Karmiłam piersią 3 lata 3 tygodnie i 2 dni

  3. #3
    Chusteryczka Awatar t_a_s
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    1,953

    Domyślnie

    Doszła, śliczna jest, ale fakt twarda, chociaż strasznie mi to nie przeszkadza, mam nadzieję, że z czasem zmięknie

    Anita, mama Wiktusi(10.02.2007) i Anielki (03.01.2010)


    Moje nowe hobby fotografia

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar sheana
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Puszcza (krk)
    Posty
    3,735

    Domyślnie

    Powodzenia w łamaniu i miłego noszenia! Ja moją Inkę już kocham szalenie i chyba nigdy w życiu się z nią nie rozstanę :]
    Lauron(Smo) 12.06.2010, Bruno(Gadzinka) 12.01.2012

  5. #5
    Chustofanka Awatar kaka-llina
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Rochester/Kent/UK
    Posty
    286

    Domyślnie

    Ja też inko-filka!!! kilka chust mam i nosidło tyz, ale inki się nie pozbędę nigdy!!
    ps. tez nową miałam, dało radę złamać szybko... tylko nosić, nosić i nosić!
    Alicja ( 18 08 09) Stasiu (13 09 12)

  6. #6
    Chustoguru Awatar Winoroslinka
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    miejsce wymarzone
    Posty
    6,783

    Domyślnie

    no ładna ta inka ale ja wlasnie swoja kolkową sprzedalam, jednak nie byla to milosc na całe zycie, co innego zary... ehhhh
    E. 2009

    "Prawda nie leży pośrodku, tylko leży tam, gdzie leży" W.Bartoszewski

  7. #7
    Chusteryczka Awatar t_a_s
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    1,953

    Domyślnie

    To już teraz wiem, czemu tak ciężko dostać używaną Inkę A jak moja córa będzie jeszcze chciała troszkę się ponosić, to kupię i Zarę, tylko niech mąż troszkę ochłonie, bo ostatnio zakupowe szaleństwo mnie ogarnęło

    Anita, mama Wiktusi(10.02.2007) i Anielki (03.01.2010)


    Moje nowe hobby fotografia

  8. #8

    Domyślnie

    też miałam taki dylemat i w efekcie mąż dostał oberżynkę, a ja ineczkę Inka nówka sztywna jest, ale okiełznaliśmy ją w 2 tygodnie - intensywne noszenie młodej plus hamakowanie starszaka i chusta jest już fajniutka. Po praniu troszkę sztywnieje, ale po zamotaniu wraca do formy Jest piękna! i zdecydowanie niesprzedawalna
    '08, '09, '11, '13

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •