Pokaż wyniki od 1 do 18 z 18

Wątek: Dziecko ulewające

Mieszany widok

  1. #1
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Balbina200384 Zobacz posta
    Karusku, widze ze razem meczylysmy sie tego 29.05
    2 + 7 (2005-2018)

  2. #2
    Chustomanka Awatar Magdailena
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    726

    Domyślnie

    My tez mamy małego rzygunka. Ulewa masakrycznie, nie ma żadnego refluksu, taka jego uroda po prostu.
    Do chusty go wkładam, gdy odbije już z pare razy. Oprócz tego gdzieś tak pod szyjkę kładę kawałek lnianej szmatki albo tetrę. Ot, wszystko. Czasem sobei uleje, to zabezpieczam chustę, aby sie nie pobrudziła (musiałabym kilka razy dziennie ja prać chyba).

    Nie martw się, ulewanie pzrejdzie. Trzeba sie pzrzywyczaic, choc czasem szlag trafia, jak wszystko orzygane.

  3. #3
    Chustonówka Awatar buncia
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    22

    Domyślnie

    To ja się podczepię bo mam podobny problem, tyle że nie z ulewaniem a slinieniem się Noszę małą (4 miesiące) w elastyku i ona sobie ssie boki że całe są mokre a do tego jak się we mnie wtuli to moja bluzka ma taką piękną mokrą plamę na środku. Na zakupy ok, ale jak mam iść do ludzi i ją wyjąć z chusty to trochę mi głupio chodzić z taką plamą. Przydały by się jakieś osłonki na te boki chusty do gryzienia Masakra!
    Ostatnio edytowane przez buncia ; 06-08-2010 o 18:06 Powód: literówka

  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Poznań/Wronki
    Posty
    793

    Domyślnie

    Ja wkładam pieluszkę tetrową pomiędzy nas, w trakcie motania oraz śliniak na szyję. Jeśli wychodzę na dłużej i wiem, że będę karmić i motać to zabieram ubranko dla dziecka i bluzkę dla siebie.
    Nie ma znaczenia ile czasu upłynęło od jedzenia, uleje tak samo po 20 min i po 1h. Albo nie uleje wcale.
    Weronika (2008) Wojciech (2010) Witold (2013)

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Gina
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,095

    Domyślnie

    u nas też ulewanie! na maxa...jak Tymon ulewał mlekiem to wydawało mi się to takie straszne... im jest starszy i jego dieta jest bardziej zróżnicowana równiez zróżnicowały się plamy na moich uraniach
    jak z nim wychodze przestało mnie ruszać ze jestem obrzygana- przecież każdy widzi ze idę z dzieckiem
    najgorzej jak spieszę się do pracy i rano mamy mały wypadek wtedy złoszczę się okropnie..ale sposobu nie ma..na razie czekam jak skończy rok...podobno do tego czasu przejdzie samo!

  6. #6
    Chustomanka Awatar Magdailena
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    Jelenia Góra
    Posty
    726

    Domyślnie

    Ja mam już nawyk od urodzenia młodego, ze jak gdzieś idziemy, to biore zawsze pzrebranie dla siebie (bluzka ) i dla niego, jakby narzygunił.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •