Witaj![]()
no ba, jak wydane to nie może się zmarnować
mój małż o chustach już chyba wie tyle co ja, bo ja też jakaś taka monotematyczna jestem (choć ostatnio głownie o nosidłach gadam więc spytał z wielką nadzieją w głosie "to będziesz sprzedawać jakieś chusty....? super, zmieszczę spodnie w szafie"
i nie wstydź się przyznać skąd jesteś![]()