Pokaż wyniki od 1 do 20 z 64

Wątek: Tak NIE nosimy...

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar ladidadi
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    warszawską Pragę zamieniła na Jabłonnę :)
    Posty
    266

    Domyślnie

    Wiesz, wydaje mi się że wątek i zamieszczenie tego zdjęcia miało służyć temu aby pokazać niektórym osobą jak NIE nosimy ( jak w temacie ) Być może kogoś to zdjęcie ustrzeże przed tym aby tak nie robić.
    Może gdybyś zobaczyła wcześniej mamę z zachustowanym dzieckiem za kierownicą nie przejechalabyś tych 500 metrów - ja nie oceniam tylko rozważam. Mi nigdy w życiu nie przyszłoby do głowy żeby wsiąść z dzieckiem za kierownicę !
    A komentarze były, są i będą zawsze - naturalna reakcja ludzka.
    Możecie się z Nas śmiać i poniżać Nas na każdym kroku. Ale my mamy dla was coś nowego,mamy bomby domowej roboty ... bo robimy w wielo

    Marta, Matka Polka Karmiąca


    KLUB MAM W JABŁONNIE

  2. #2
    Chustodinozaur Awatar panthera
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    okolice warszawy, później Gdańsk, Wrocław i znów pod Warszawą. aktualnie Gdynia :)
    Posty
    16,608

    Domyślnie

    ha...a ja na seri rozważałam Maćka w manduce na plecach i na rowerze... - dobrze chyba ze sie nie odważyłam.
    ale nie miałam innego pomysły jak go przewieźć, na fotelik był jeszcze za mały. ostatecznie nie pojechałam w ogóle i bardzo mi było smutno.
    to juz drugi sezon ktory musiałam "odpuscić" a wcześniej były takie fajne wycieczki rodzinne...eh...
    Damian 07.01.2005
    Maciek 07.09.2009
    Tomek 17.04.2014

    J15.01.2013 [']

    1% Maciek
    https://subkonta.jim.org/nasze-dzieci/profil?id=778572


    uwaga: znikam na weekendy: odwyk i czas dla rodziny






  3. #3
    Chustofanka Awatar ladidadi
    Dołączył
    Jul 2010
    Miejscowość
    warszawską Pragę zamieniła na Jabłonnę :)
    Posty
    266

    Domyślnie

    panthera ja kocham motocykle i jest mi niesamowicie smutno bo to już drugi sezon który "odpuściłam" ale nie wezmę Mańki na plecy Za jazdą na rowerze tez tęsknię i za żaglami i za górami i za tańcem ... ale chciałam mieć dzieciaka to jego bezpieczeńtwo jest na pierwszym miejscu. I nie chodzi tu o żadne poświęcanie się tylko o instynkt który mówi mi że dziecko trzeba chronić. A że na kilka lat przerwe swoje pasje, no cóż, nie uciekną Nie uważam że trzeba zamykać się w czterech ścianach, w momencie kiedy nasza Zuza troszkę podrosla wróciliśmy do życia na maxa intensywnie, do podrozy,koncertów i sportu. Na wszystko jest czas
    Możecie się z Nas śmiać i poniżać Nas na każdym kroku. Ale my mamy dla was coś nowego,mamy bomby domowej roboty ... bo robimy w wielo

    Marta, Matka Polka Karmiąca


    KLUB MAM W JABŁONNIE

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez ladidadi Zobacz posta
    Wiesz, wydaje mi się że wątek i zamieszczenie tego zdjęcia miało służyć temu aby pokazać niektórym osobą jak NIE nosimy ( jak w temacie ) Być może kogoś to zdjęcie ustrzeże przed tym aby tak nie robić.
    A komentarze były, są i będą zawsze - naturalna reakcja ludzka.
    To ja wnioskuję do Modów o utworzenie wątku instruktażowego, gdzie będzie można zamieszczać zdjęcia jak NIE nosimy, ku powszechnej nauce - ale bez wyzwisk pod adresem anonimowych "bohaterów" fotek. Tylko zdjęcia, ewentulanie z wyjasnieniem czemu to akurat jest nie ok. Wtedy to ma sens, a nie jest tylko wzajemnym nakręcaniem się.
    A jak znam życie, to na moim poście wątek się zakończy . No cóż, nie jest to najgorszy sposób na ucięcie "wkurzającego" wątku
    As a mother you learn what it is to be both martyr and devil. Rachel Cusk

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Aniamama
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    bydgoszcz\fordon
    Posty
    1,578

    Domyślnie

    Ja bym gścia zamkneła , rany mam nadzieje ze to fotomontarz.

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar Agnen
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    4,411

    Domyślnie

    wiecie... życie jest niebezpieczne, a już chodzenie na dwóch nogach tylko sprawia ze jesteśmy niestabilni i łatwo się potknąć. Kiedy schodzimy ze schodów przy każdym kroku mamy fazę w której przez chwilę niekontrolowanie spadamy. Zimą jest ślisko. W tej chwili za oknem na chodniku mam duże niebezpiecznych kałuż.
    Przecież nawet jak ktoś jest świetny w chodzeniu to sie może potknąć (poza tym może spaść cegła na jego lub maleństwa głowę).
    Nie polecam niebezpiecznych sportów z dzieckiem i nie popieram tego gościa, ale chyba troche przesadzacie.

    W Poznaniu też nosimy!
    Doradca Akademii Noszenia
    Doradca noszenia ClauWi®

    nawróć się!


  7. #7
    ChustoTata Awatar krtek
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    287

    Domyślnie

    trudno mi zrozumieć te wyrazy świętego oburzenia, chęć zamykania (ciekawe gdzie i z kim?) gościa ze zdjęcia i totalne potępienie... cóż, może facet tego nie jest w stanie pojąć, wszak podobno nasz, męski sposób myślenia bywa całkiem odmienny (kobiety często nazywają to "niemyśleniem" lub "nieodpowiedzialnością" ).
    życie jest krótkie i często bywa nudne, więc robienie czegoś co sprawia frajdę i ojcu i dziecku jest wspaniałe i mocno zbliża ich do siebie. osobiście nie podjąłbym się zabrania syna na deskę windserfingową, głównie dlatego, że bardzo kiepsko mi to idzie (próbowałem 20 i parę lat temu na ciężkiej, namokniętej samoróbce, a później już nie było okazji), i dziecko na zdjeciu wyglada na wyjatkowo małe i bezbronne i takiego szkraba bałbym się wpłatywać w niebezpieczne sytuacje, ale... gdybym zobaczył taką scenę i rozjarzone uśmiechami twarze ojca i dziecka pewnie sam bym się uśmiechął do nich i pokazał .
    Ostatnio edytowane przez krtek ; 24-07-2010 o 16:45

  8. #8
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krtek Zobacz posta
    ... robienie czegoś co sprawia frajdę i ojcu i dziecku jest wspaniałe i mocno zbliża ich do siebie...
    ...gdybym zobaczył taką scenę i rozjarzone uśmiechami twarze ojca i dziecka pewnie sam bym się uśmiechął do nich i pokazał . ..
    wytnę sobie fragment wypowiedzi do której się odniosę jak kiedyś ktoś prosił

    IMO frajdy po dziecku nie widać specjalnie - i raczej nie ma świadomości gdzie jest, więc raczej o frajde tatusia chodzi to raz,
    dwa - pamiętam taki filmik (nawet wątek był na forum gdzieś...) gdzie "tatuś roku" miotał szkrabem po całym pokoju za ręce, nogi, jedną rękę, jedna nogę w górę, w dół, w lewo, w prawo - i widać było, że oboje mają z tego frajdę - co nie zmienia faktu, że jak dla mnie wyglądało to strasznie... i pomyślałam sobie o tym tacie same niecenzuralne rzeczy...
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •