tez tak myslalam jak ją zobaczylam, ale jak wyprałam i zamotałam to hmmmm to jest chusta jak dla mnie samowiążąca a do tego pieknie lśniąca, ubieram ja w niedziele, takie "kosciółkowe" ubranko
Na zdjeciach nigdy nie dojrzy sie jej uroku, trzeba spojrzec w realu, ja jestem w niej zakochana, obok tripinka jest u mnie na liście niesprzedawalnych![]()



Odpowiedz z cytatem
