Kamyk generalnie był pampkowy, od niedawna używamy wielorazówek (właściwie tylko na nocki bo dziennie jest odpieluchwany) i jak jeszcze używaliśmy pampków to nauczyłam ją że po zmianie pieluchy biegła i ją wyrzucała do śmieci, ostatnio rano jak wstaje ściąga pieluchę i idzie na nocnik... tyle celem wstępu
dziś rano mąż ze śmiechem mówi "idź zajrzyj do kosza a później porozmawiaj z córką" no to idę a tam w śmieciach... chyba najdroższa wielorazówka jaką mamy... no posprzątała i poszła na nocnik![]()