Pokaż wyniki od 1 do 12 z 12

Wątek: kto robil krotki x

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    200

    Domyślnie

    Dla mnie było to niezbyt wygodne wiązanie. Po prostu nie umiałam tak rozłożyć sobie chusty na plecach, żeby mnie nie uwierała.
    I rzeczywiście, mniej stabilne niż 2X - to znów moje odczucie.

  2. #2
    Chusteryczka Awatar kakot
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Kraków/Warszawa
    Posty
    2,019

    Domyślnie

    a ja bardzo lubiłam pojedynczy x, chociaż rzeczywiście dla dość dużego już dziecka. Doskonałe wiązanie na wyjazdy (nie mamy samochodu, co znakomicie ogranicza możliwości transportowe): brałam krótką chustę i dwa kółka luzem, więc miałam "all in one" i świat należał do mnie!

  3. #3
    Chustomanka Awatar jujama
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    okolice Legionowa :)
    Posty
    1,328

    Domyślnie

    Ja wyłącznie tak nosiłam Julka, bo miałam krótką chustę, ktoś pokazał mi tylko takie wiązanie. Rozwinęłam się dopiero przy Jacku jak już istniało to forum.
    Ma taką zaletę, że można bez rozwiązywania chusty jeszcze raz dzieciaka wsadzić. Jest to przydatne w kiepskich warunkach pogodowych (błoto itp), choć wygodniej jest jak się jeszcze raz zawiąże.
    JUlcza (16.04.2006), JAcusiowa (9.05.2008) i MAćkowa (14.12.2012) mama Magda
    http://jama-jujamy.blogspot.com/

  4. #4
    Chustoguru
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Bydgoszcz
    Posty
    7,056

    Domyślnie

    Wiązałam kilka razy. Jak dla mnie ok, ale bez większego szału. Irytowało mnie wiązanie w długiej chusty, bo potem musiałam się w pasie dwa razy obwiązywać .

  5. #5
    Chustofanka Awatar maryjey
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Suwałki
    Posty
    316

    Domyślnie

    Nosiłam tak dzisiaj i było ok - tyle że dość przeszkadzał mi węzeł z boku. Od dziś mam krótką chustę i niewiele da się z niej zawiązać. Na plecaczek trochę wcześnie (choć po domu próbowałam) a kangurka jakoś nie lubię. Moim zdaniem to wiązanie w stylu jak się nie da co się lubi... to się lubi co się da (zamotać).


  6. #6
    Chustomanka Awatar czuppi
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Gdynia, obecnie Gdańsk
    Posty
    1,118

    Domyślnie

    A ja bardzo lubię to wiązanie i noszę w nim3,5 miesięczniaka, chociaż na początku ciężko mi się dociągało a teraz bez problemu i chyba najszybciej je wiąże. Najlepszy sposób to podskakiwać przy dociąganiu
    Miłosz-11.05.2010

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •