nosilam w zeszlym roku w upal, dwa lata temu tez - my wozka w ogole nie uzywamy, wiec nie bylo wyjsciaimo - kwestia przyzwyczajenia organizmu, po paru dniach poscilam sie zdecydowanie mniej niz na poczatku. teraz naszam sporadycznie, bo dziec samobiezny a wewnetrzny coraz wiekszy... ale uzywania wozka nie planuje i przy drugim (chyba, ze do drzemek w ogrodzie, jak mi sie trafi egzemplarz krancowo rozny od f
) - wiec pewnie w upaly jeszcze ponosze, jak nie w tym roku to w przyszlym
![]()



Odpowiedz z cytatem


