Pokaż wyniki od 1 do 20 z 36

Wątek: moj letni chustowstret...

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    mnie upały nigdy jakoś specjalnie nie przeszkadzały. ale ja jestem strasznym ciepłolubem. odkąd pojechaliśmy w podróż poślubną w tropiki, to nawet nie zwracam uwagi, gdy się ubranie do mnie klei. za to nie znoszę się przegrzewać zimą, naprawdę męczyłam się, gdy na zewnątrz był mróz, a w autobusie pełnia lata i po 1 minucie w kurtce i z dzieckiem w chuście miałam ochotę skakać przez okno. sto razy bardziej wolę to, co teraz.
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  2. #2
    Chusteryczka Awatar anialodz
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Edinburgh
    Posty
    1,795

    Domyślnie

    tez wole nosic latem niz zimą.

  3. #3
    Chustomanka Awatar Dharma
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    786

    Domyślnie

    no.. mi upał nie przeszkadza. A w upały przy słońcu i w zwiewnych ciuchach chusta wyglada rewelacyjnie i świetnie się wpisuje w konwencję. Mojemu bejbisowi lepiej w chuście nawet w upały niż w wózie (mamy czarny więc i tak sie nagrzewa).


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •