Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: noszenie w chuście a wymiana uśmiechów z nieznajomymi

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar Dharma
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    786

    Domyślnie noszenie w chuście a wymiana uśmiechów z nieznajomymi

    Kupiłam sobie dla odmóżdżenia kolorową gazetę, a w niej jest artykuł nt. psychologii pozytywnej. Do artykułu dołączone są skrótowo/hasłowo wypisane w ramkach wnioski m.in. to:

    "manifest szczęścia z miasteczka Slough - przekonaj się, że dzięki niemu wzrośnie twój poziom szczęścia
    1. Każdego dnia spraw sobie jakiś "prezent"
    2.zrób coś dla innych
    3.okaż wdzięczność za okazane dobro
    4.przynajmniej raz dziennie serdecznie się pośmiej
    5. skróć o połowę czas spędzony przed telewizorem
    6.chociaż godzinę tygodniowo rozmawiaj z partnerem
    7.zadzwoń do przyjaciela
    8. uśmiechnij się do nieznajomego na ulicy
    9.regularnie się gimnastykuj
    10.posadź roślinkę i dbaj o nią"

    O co chodzi z tym manifestem nie doczytałam, ale zainteresował mnie punkt 8 - otóż od kiedy noszę córę w chuście co chwila ktoś nieznajomy się do nas uśmiecha. Siłą rzeczy te uśmiechy zwykle się odwazjemnia - ale mam taki wniosek, ze chusty noszą w sobie duży pozytywny ładunek.


  2. #2
    Chustomanka Awatar miumi
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Warszawa Grochów
    Posty
    880

    Domyślnie

    To fakt, jak noszę w chuście to ludzie zaczynają się spoufalać , uśmiechać i zagadywać.


  3. #3
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    zgadzam się
    i każda mama idąca z dzieckiem pokazuje mojego maluszka swojemu
    2 + 7 (2005-2018)

  4. #4
    Chusteryczka Awatar Musli
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,586

    Domyślnie

    A mój syn dodatkowo ostatnio wszystkim buziaki sprzedaje glownie paniom w autobusie w ramie. jedna dzis az kazala mówic do siebie babcia jadzia. Bardzo pozytywny przekaz, tylko ja już sama nie wiem jak na to reagować...
    nie ma mnie, wracam w niedzielę


    blog http://szandorowemusli.blogspot.com
    dziergadełka http://musli-ruszyczmiejsca.blogspot.com

  5. #5
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    2,769

    Domyślnie

    Musli, fajnego masz syna no rzeczywiście takie uśmiechy to pozytywna energia, i to kolejna niewątpliwa zaleta chust
    K. 2009M. 2012

  6. #6
    Zosia Samosia Awatar JJ
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nibylandia
    Posty
    9,445

    Domyślnie

    Dharma tak cos w tym jest taka usmieszkowa wymianka
    jak ide z wozkiem to malo sie kto do mnie usmiecha

  7. #7
    Chustoguru Awatar pati291
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Szczecin
    Posty
    7,420

    Domyślnie

    Mamy tak samo Od razu mi jest jakoś weselej
    Patrycja - mama Damiana 08.08.08, Hanny 04.12.09, Emilii 01.03.14
    Chcieć to móc

  8. #8
    Chustofanka Awatar jul-kaa
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    189

    Domyślnie

    Z wózkiem jestem niewidoczna. Kiedy niosę w chuście, patrzą się na mnie niemal wszyscy, większość się uśmiecha, choć zdarza się zgorszony komentarz typu "tam jest dziecko!".

    Dużo się po Warszawie nie przemieszczam, ale dotąd spotkałam tylko jedną mamę z chustą (pomijając spotkanie w Kalimbie, a i tam królowały nosidła) i w dodatku była to znajoma ze szkoły rodzenia...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •