Eh, powolutku nam to idzie, ale walczymy dalej Tylko dzieciątko się złości, że ręce schowane, a za malutka, żeby wyciągnąć... Popróbujemy inne wiązania, na razie kieszonka w użyciu, muszę poczytać co jeszcze można na takim dzieciu

Jak coś sensownego nam wyjdzie to zrobię foto i poproszę o ocenę fachowe chustomamy

Pozdrawiam!