była gładka w kolorze kremowym tudzież kość słoniowa jak kto woli.
jak dla mnie to mogła być moby wrap natural albo moby organic coconut.
była gładka w kolorze kremowym tudzież kość słoniowa jak kto woli.
jak dla mnie to mogła być moby wrap natural albo moby organic coconut.
Hm, ja też używałam Moby i uważam go za jedną z najlepszych chust elastycznych. Sleepy Wrap nie macałam, ale za to widziałam Gabi, LL, Polekonta, Nati - Moby w zasadzie nie ma konkurencji... Chociaż - że mniej elastyczny to może i mogłabym się zgodzić. Ale dla mnie to był mega plus! Raz, że trzyma dużo lepiej, nic się nie obciąga, nie osiada, dwa, że lepiej nosi cięższe dzieci. Np. w Gabi mi dziecko po paru minutach do pasa wisiało, jak nie zawiązałam NAPRAWDĘ MOCNO.
Może trzeba tylko bardziej wyczuć chustę? Ja po 2-3 razach wiedziałam, ile miejsca zostawić i było super!
taka była moja rada. nic innego nie wymyśliłam, bo dociągnąć nic się nie da.
Historia jak z mojego zycia - ja mam Moby (bordowego) i inna mama pokazywala mi jak okielznac elastyka. I tez byla zdziwniona, ze ta chusta jest mniej elastyczna niz inne. Kazala mi zamotac go na sobie naprawde mocno, a pozniej okazalo sie, ze dziecie ciezko wchodzi. No i synek sie zbuntowal i nie dal sie wsadzic wiec skonczylysmy motanie.
Ta mala elastycznosc chusty Moby jest dla mnie genialna. Dziecie nie osiada mi za bardzo. Raz gdy synek zasnal to osunal sie moze o 5 cm w trakcie 3 godzin.
Ale ostatnio jakbym stracila wyczucie i tez ledwo naciagam poziomy panel, a potem sie okazuje, ze jest zbyt luzno przy szyjce malego. Musze bardziej uwazac na samym poczatku motania.
Pani Wilkowa, jakie to forum duże, że na siebie wcześniej nie trafiłyśmy
I potwierdzam, ten bordowy Moby przy mojej Sleepy Wrap jest BARDZO MAŁO elastyczny.
Kiedy dzieci są małe, daj im korzenie, a kiedy są duże, daj im skrzydła.
dzięki. dzwonię zapewnić, że z chustą Moby wszystko w porządku i że faktycznie wymaga ona dużo wyczucia.
dodam, że dowiedziałam się , że chusta elastyczna powinna rozciągać się w szerz (jak Moby), a nie i w szerz i wzdłuż (jak Sleepy Wrap). Okazuje się, że chusta elastyczna wcale nie jest taka banalna i prosta w użyciu. Myślę, że konieczność wyczucia jej może być kłopotliwa dla początkujących. Dodatkowo kąt rozwarcia nóg małego niemowlaka w elastycznej jest za duży, a siła chusty niweluje cenione C z pleców i pupy, przypierając najmłodsze dzieci do ciała rodzica. Coś w tym jest.
"dom to nie miejsce lecz stan"
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
www.chusty-zdw.blogspot.com
Klub Kangura Zduńska Wola
http://slomiana.wordpress.com/
mama-Martyna igi-Ignacy2009Franciszek2012 tata-Rafał
powodzenia w takim razie zycze !!!
ja akurat uzywalam tylko babyloni
i wydaje mi sie ze jest elastyczna wsam raz
No tak, bo ja nietutejsza
Mam pytanie kobitki - w instrukcji Moby Wrap jest, ze te chuste trzeba skladac na pol wzdluz. Robi sie przez to mniej szeroka i motanie wyglada bardziej elegancko. Jednak, jak zauwazyla aurora, wtedy na dzieciu jest 6 warstw materialu, a nie 3 i chusta jest wtedy malo elastyczna na maxa. Trzymacie sie instrukcji? Bo ja sie trzymalam.![]()
moby jest cudowny! dostałam z drugiej ręki, teraz czwarte dziecię się w nim nosi. dzięki tej małej elastyczności donosiłam w nim jankę do pół roku, a lekka nie była
trzeba go oswoić po prostu, mi trochę motań zajęło zakumanie, jak go wiązać.